Wydarzenia

Ambi(C)ja na wagę punktu!

2018-07-27 19:47:00
Dwa rzuty karne podyktowane przeciwko Śląskowi, nieuznana bramka, sporo niewykorzystanych sytuacji... Nic to! Dobra gra, ambitna walka i nos kapitana zapewniły Śląskowi remis w meczu przyjaźni z Lechią Gdańsk. Drugi w sezonie gol Celebana, po asyście Farshada, po prostu się dziś wrocławianom należał. Za tydzień hit - WKS vs. Lech na Stadionie Wrocław.
Odejście Koseckiego ze Śląska oznaczało, że trener Pawłowski musi dokonać minimum jednej zmiany w zwycięskim składzie z inauguracji sezonu. "Kosę" zastąpił Gąska, który z dobrej strony pokazał się przeciwko Cracovii. Do tej roszady trener zdecydował się dorzucić jeszcze jedną - w miejsce Tarasovsa wprowadzając Gollę. Dla 26-letniego stopera był to debiut w zielono-biało-czerwonych barwach.
 
Kogo z drużyny biało-zielonych powinna najbardziej obawiać się wrocławska defensywa? Odpowiedź na to pytanie przed meczem była jasna: Flavio Paixao. Portugalczyk, który kiedyś w barwach Śląska strzelił Lechii trzy gole na gdańskim stadionie, to najlepszy strzelec lechistów w ekstraklasie, w tym sezonie i w meczach przeciwko WKS-owi. I... już po trzynastu minutach do swojego dorobku mógł dopisać kolejne trafienie. Gospodarze lepiej rozpoczęli spotkanie, nękając wrocławian szybkimi akcjami skrzydłowych. Po jednej z nich faulu w polu karnym dopuścił się Cholewiak, a jedenastkę (podyktowaną przez sędziego Marciniaka po analizie systemu VAR) wykorzystał Paixao.
 
Śląsk absolutnie nie złożył broni po bramce z "jedenastki". Najpierw groźnie uderzył Piech, ze strzałem którego końcówkami palców poradził sobie Kuciak, a następnioe swoich sił spróbował Golla. Po uderzeniu głową obrońcy piłka wpadła do siatki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Wydaje się, że na ofsajdzie znajdował się jednak nie Golla, a Piech. Kilka minut później, zamiast 1:1, mogło być już 2:0. Sędzia ponownie podyktował bowiem rzut karny dla Lechii, choć faul Cholewiaka miał miejsce minimalnie przed linią 16. metra. "Jedenastki" tym razem nie wykorzystał jednak Paixao. Portugalczyk spróbował strzału podcinką, à la Antonin Panenka, jednak jego intencje doskonale wyczuł Słowik, bez trudu łapiąc piłkę. To 8. rzut karny obroniony w ekstraklasie przez 26-letniego golkipera. Żaden z bramkarzy obecnie występujących w naszej lidze nie może pochwalić się podobnym dorobkiem.
 
Po zmianie stron WKS mocniej zaatakował, a Lechia szukała swoich szans w kontratakach. Po jednym z nich blisko gola był Paixao, który nie trafił do bramki po świetnym zagraniu Haraslina. Konkretniejszy w ofensywie był jednak Śląsk. Świetnym rajdem przez pół boiska popisał się Piech, jednak jego strzał został w ostatniej chwili zablokowany. Moment później uderzenie Cholewiaka z najwyższym trudem na poprzeczkę sparował Kuciak. Gąska i Robak posłali z kolei piłkę nieznacznie obok słupka, a Pich strzelił celnie, ale za lekko, by zaskoczyć bramkarza. Trafienie dla gości wisiało w powietrzu.
 
Ataki gości próbowali wykorzystać lechiści. Najbliżej tego byli w 79. min, kiedy to po składnej kontrze Paixao trafił w słupek. Drużyna trenera Pawłowskiego bardzo ambitnie walczyła o wyrównującego gola, przejęła inicjatywę i w końcu dopięła swego! W 83. min Farshad posłał dokładne dośrodkowanie z rzutu rożnego, a w polu karnym najlepiej zachował się - oczywiście - Celeban! Kapitan strzelił drugiego gola w sezonie, zapewniając WKS-owi pierwszy wyjazdowy punkt w sezonie 2018/19. Z taką grą, jaką wrocławianie zaprezentowali w Gdańsku, można być pewnym, że na pierwsze zwycięstwo z pewnością nie trzeba będzie czekać tak długo, jak w minionym sezonie.
 
Zanim WKS powalczy o kolejne punkty w delegacji, czeka go bardzo trudne spotkanie na Stadionie Wrocław. W hicie 3. kolejki WKS podejmie Lecha Poznań. Spotkanie zostanie rozegrane w niedzielę, 5 sierpnia, o godz. 15:30. Serdecznie zapraszamy! Bilety TUTAJ.

Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 - Paixao 13' (k)
1:1 - Celeban 83'

Lechia: Kuciak - Nunes, Nalepa, Augustyn, Mladenović - Łukasik, Kubicki, Lipski - Mak (64. Borysiuk), Paixao, Haraslin (67. Stolarski)
Śląsk: Słowik - Dankowski, Celeban, Golla, Cholewiak - Augusto, Pałaszewski (77. Radecki) - Gąska (64. Robak), Chrapek (54. Pich), Farshad - Piech

Żółte kartki: Mladenović, Łukasik, Lipski, Nunes
Sędzia: Szymon Marciniak

Widzów: 14 068
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również