Wydarzenia

Bargiel i Dankowski po sparingu z Miedzią

2020-01-16 16:00:00
Po zremisowanym sparingu z Miedzią Legnica porozmawialiśmy z Przemysławem Bargielem i Kamilem Dankowskim. Zawodnicy opowiedzieli o swoich wrażeniach z meczu oraz o wyzwaniach, jakie czekają ich w trakcie nadchodzącego obozu na Cyprze.
Przemysław Bargiel: Wynik nie jest najważniejszy, to sparing, chodzi o przygotowanie do rundy, a nie rezultat. To nasz pierwszy mecz i trochę widać było zmęczenie po mocnych treningach, które teraz aplikują nam trenerzy. Trenowaliśmy niekiedy dwa razy dziennie, zajęcia były bardzo wymagające i pewnie trochę to widać na boisku. Taka praca jest potrzebna,  a sparing miał przygotować nas do tego co na obozie, bo tam będzie więcej meczów i wiele jednostek treningowych. 
 
Myślę, że nasza gra, jak na pierwszy sparing, wyglądała w porządku. Z pewnością są jeszcze mankamenty, które trzeba poprawić. Ale za nami obiecujący start. Mamy bazę, podstawę, którą można ulepszać.
 
Oczywiście, że czuje, iż ten okres przygotowawczy to moja szansa. Latem przyszedłem do drużyny pod sam koniec okienka transferowego, przygotowywałem się w większości jeszcze we Włoszech, w poprzednim klubie. Teraz od początku jestem razem z zespołem i mam okazję się pokazać. Dla mnie to ważny okres, ale podchodzę do niego spokojnie, z chłodną głową. Mam swój plan, swoje cele i robię to, co do mnie należy.


Kamil Dankowski: Na pewno fajnie wrócić do grania. Mecz to jest najpiękniejsze, co może być dla zawodnika. Teraz trwa okres przygotowawczy. Mieliśmy we Wrocławiu dużo treningów siłowych i biegowych, dzisiaj była pierwsza gra kontrolna. Szkoda tej straconej bramki w końcówce, bo chcę wygrywać każde spotkanie. 

Chciałbym się pokazywać w kolejnych sparingach z najlepszej możliwej strony i nie oddać miejsca w składzie. Pod koniec rundy występowałem w pierwszej jedenastce i chciałbym, żeby tak zostało, bo na pewno potrzebuję grania i to jest dla mnie priorytetem. 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również