Wydarzenia

Bergier: Czułem się znacznie lepiej

2018-01-30 17:30:00
Drugi mecz w pierwszym składzie Śląska i pierwsza bramka. I od razu przedniej urody! - Czułem się znacznie lepiej niż w poprzednim sparingu i bardzo cieszę się z gola. Trochę byłem w szoku, że wpadło, bo strzelałem lewą nogą, a lepszą mam prawą. Ale okazało się, że lewa służy nie tylko do wsiadania do tramwaju - uśmiecha się Sebastian Bergier po wygranej w sparingu z MFK Karviną (2:1).
Sebastian Bergier: To był mój drugi mecze w pierwszym składzie, wcześniej wystąpiłem z Miedzią i cieszę się, że mam już na koncie pierwszą bramkę. Na pewno troszkę mi ulżyło. Zobaczymy, jak trener spojrzy na moją grę. Ja cieszę się z gola i jedziemy dalej!
 
Trochę byłem w szoku, że to wpadło, bo moją lepszą nogą jest prawa. Ale okazało się, że lewa nie jest jednak tylko do wsiadania do tramwaju. Mogłem mieć gola już wcześniej, bo nie wiem, czy tam był spalony. Oglądałem to na video i to taka sytuacja na pograniczu. Wydawało się, że może Paweł Kucharczyk był na spalonym, a ja nie. Ale sędzia tak zdecydował, co zrobić.

To mój pierwszy okres przygotowawczy przepracowany z seniorami. Na pewno widać przeskok z juniorów. Ale to podporządkowane mojemu dobru, ale i dobru drużyny. Jest ciężko, ale dajemy radę, przy okazji sparingów dostaliśmy nieco luzu w treningach i w dzisiejszym sparingu czułem się znacznie lepiej niż w tym przeciwko Miedzi, który kończył obóz w Trzebnicy. Teraz jest trochę więćej świeżości.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również