Wydarzenia

Celeban trafia w dziesiątkę

2016-04-16 17:20:00
1
Dzięki trafieniu kapitana, Piotra Celebana, Śląsk Wrocław zremisował w Kielcach z Koroną 1:1 w pierwszym spotkaniu rundy finałowej. WKS od 47. minuty grał w dziesiątkę, gdyż czerwoną kartką ukarany został Jacek Kiełb, były gracz Korony.
Trener Mariusz Rumak po raz pierwszy od spotkania z Ruchem w 28. kolejce od pierwszej minuty postawił na byłego gracza Korony, Jacka Kiełba. Był to dla niego pierwszy mecz w Kielcach jako zawodnika WKS-u. "Ryba" zastąpił na skrzydle Kamila Dankowskiego. W miejsce zawieszonego za kartki Mariusza Pawelca na prawej obronie pojawił się Paweł Zieliński. Były to jedyne zmiany w składzie w stosunku do meczu z Cracovią.

Kielczanie już w pierwszej swojej akcji poważnie zagrozili drużynie WKS-u. Do dośrodkowania z rzutu rożnego doszedł Pylypczuk, który posłał piłkę głową w poprzeczkę bramki. Po chwili dobijać próbował Rymaniak, ale trafił w boczną siatkę. Bardzo aktywna była lewa strona Korony, gdzie ataki napędzali Sylwestrzak, Pylypczuk i Aankur. Dużo pracy miał przez to Zieliński, ktory pojawił się w wyjściowym składzie po dwóch meczach przesiedzianych na ławce.

Śląsk odpowiedział w 22. min, kiedy to groźny strzał z dystansu oddał Dudu. Z uderzeniem Brazylijczyka, rozgrywającego setny mecz w trójkolorowych barwach, nie bez trudu poradził sobie Trela. Kilka minut później świetną okazję miał Mervo, jednak będąc na dogodnej pozycji za wolno zbierał się do strzału i Sylwestrzak zabrał mu piłkę. Jeszcze przed przerwą bardzo bliski gola był Pich. Słowak uderzył z linii pola karnego, ale trafił w słupek! Do przerwy nie padł żaden gol.

Fatalnie zaczęła się dla gości druga połowa. Najpierw czerwoną (w konsekwencji dwóch żółtych) kartką ukarany został Kiełb. Pięć minut później błąd Abramowicza na gola zamienił Cabrera, zdobywając swoją czwartą w sezonie bramkę przeciwko Śląskowi. Sytuacja WKS-u w kilka minut stała się bardzo trudna. Podopieczni Mariusza Rumaka absolutnie nie zamierzali się jednak poddać...

...czego dowód w 66. min dał Piotr Celeban! Kapitan Śląska najlepiej odnalazł się w polu karnym po rzucie z autu i zamieszaniu w polu karnym. Delikatnym strzałem nogą dał wrocławianom wyrównanie. Dla stopera WKS-u to 23 gol w zielono-biało-czerwonych barwach, a 4 zdobyty przeciwko Koronie. Szansę na przechylenie szali na swoją korzyść miały jeszcze obie drużyny. Allbo Morioka za długo zwlekał ze strzałem, albo świetnym refleksem popisał się Abramowicz.

Remis w tym spotkaniu sprawia, że WKS ciągle ma dwa punkty mniej od Korony. Kolejne spotkanie Śląsk rozegra już w środę. Niepokonani pod wodzą Mariusza Rumaka Trójkolorowi na Stadionie Wrocław podejmą Jagiellonię Białystok.


Korona Kielce - WKS Śląsk Wrocław 1:1 (0:0)
Bramki: Cabrera 52 - Celeban 66

Korona: Trela - Rymaniak, Diaw, Dejmek, Sylwestrzak - Pylypchuk (Pawłowski 70), Jovanović, Grzelak, Aankur (Zając 53), Cebula (Fertovs 76), Cabrera
Śląsk: Abramowicz - Zieliński (Kokoszka 90), Celeban, Dvali, Dudu - Hateley, Hołota - Kiełb, Morioka, Pich (Dankowski 89) - Mervo (Grajciar 53)
Żółte kartki: Kiełb x2 - Pylypchuk, Jovanović
Czerwona kartka: Kiełb 47
Sędzia: Bartosz Frankowski
Widzów: 6251
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również