Wydarzenia

Chrapek: Spokój, pokora i ciężka praca

2019-05-12 13:00:00
- Dziś się cieszymy, aczkolwiek apeluję - spokój, pokora i dalsza praca. W lidze się jeszcze nie utrzymaliśmy, daleka droga do tego - mówi Michał Chrapek, jeden z najlepszych zawodników Śląska w wygranym meczu z Wisłą Płock (2:1).
Michał Chrapek: Teraz każdy mecz jest niezmiernie ważny. Prawda jednak, że starcie z Wisłą było kluczowe w kontekście dalszej walki. Wygrana sprawia, że jesteśmy w grze i staramy się dalej. Dziś się cieszymy, aczkolwiek apeluję - spokój, pokora i dalsza praca. W lidze się jeszcze nie utrzymaliśmy, daleka droga do tego. Dzisiaj jest fajnie, bo walka się opłaciła, szczęście się do nas w końcu uśmiechnęło i mamy ważne trzy punkty u siebie.
 
Kolejny raz wychodzimy na prowadzenie i rywal wyrównuje, ale nie doszukiwałbym się tu jakiegoś problemu czy reguły. Graliśmy naprawdę dobrze, prowadząc 1:0 nie zaczęliśmy murować bramki, dążyliśmy do zdobycia kolejnej. Przydarzył nam się jednak błąd i przeciwnik to wykorzystał. Szkoda, bo gol w takim momencie, gdy mamy trudną sytuacje w tabeli, ale prowadzimy i walczymy o drugiego gola, jesteśmy nabuzowani, sprawia, że pewność siebie spada. Mimo wszystko po zmianie stron byliśmy lepszą drużyną, nie zwiesiliśmy głów, walczyliśmy o trzy punkty do końca.
 
Trochę tak wyglądało, jakby Wisła była zadowolona z remisu w drugiej połowie. Opóźniali wszystkie rzuty wolne, wszystkie wznowienia od bramki, próbowali ukraść trochę czasu. Wyglądało, jakby remis ich satysfakcjonował.
 
Gol na 2:1 to w tej chwili chyba najlepszy moment tego sezonu. Ale podkreślam - spokojnie. Sezon nie jest zakończony. Zrobiliśmy ważny krok, ale jeszcze dwa przed nami.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również