Wydarzenia

Chrapek: Wszyscy wspieramy Mateusza

2019-03-26 15:00:00
- Absolutnie nie patrzę na na kontuzję Mateusza Radeckiego pod tym względem, że ja mogę mieć większą szansę na grę. Wspieramy go i czekamy na jego powrót - mówi Michał Chrapek, pomocnik Śląska Wrocław. "Chrapo" podkreśla również wagę treningów podczas reprezentacyjnej przerwy i zdradza, z czym kojarzy mu się obecny sezon.
Michał Chrapek: Każdy trener ma swoją koncepcję, jak mają wyglądać treningi podczas przerwy w rozgrywkach na mecze kadry. My pracowaliśmy głównie nad tym, co musimy poprawić w naszej grze, nad mankamentami. Było na to więcej czasu i na pewno wykorzystaliśmy go odpowiednio. Myślę, że treningi zaowocują już w czekających nas za chwilę dwóch meczach ligowych.
 
Cykl pomiędzy spotkaniami z Arką i Miedzią z pewnością będzie wyglądać nieco inaczej, również dlatego praca, jaką wykonujemy teraz, jest tak istotna. Po starciu w Gdyni bardzo ważna będzie regeneracja, odnowa biologiczna. Na razie jednak nie myślimy o tym co będzie po meczu z Arką, koncentrujemy się na przygotowaniach do najbliższego spotkania. Teraz to najważniejsze, by przywieźć z wyjazdu trzy punkty.
 
Porażka z Legią siedziała w głowach, bo kolejny raz w tym sezonie graliśmy naprawdę porządnie, a nie zdobyliśmy ani jednego punktu. Można mówić, że zagraliśmy całkiem niezły mecz, to jest prawda. Ale co z tego? Cały ten sezon kojarzy mi się właśnie z tym, że graliśmy dobre mecze, a nie robiliśmy punktów. A to one są przecież najważniejsze.
 
Na pewno nie patrzę na kontuzję Mateusza Radeckiego pod tym względem, że ja mogę mieć większą szansę na grę. Bardzo mi szkoda Mateusza, bo nabrał pewności siebie i był wiosną naprawdę ważną postacią w drużynie. Jest to dla nas spora strata. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia. Oby wrócił silniejszy, a znając go - na pewno tak będzie. Wszyscy go wspieramy, on jest z nami i czekamy na niego.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również