Wydarzenia

Co słychać u Portowców?

2018-04-02 09:00:00
Zarówno Śląsk Wrocław, jak i jego kolejny przeciwnik – Pogoń Szczecin - nie mają już szans na grupę mistrzowską, co nie oznacza, że czeka nas mecz o przysłowiową pietruszkę. Sprawdźmy, co jeszcze słychać w szeregach szczecińskiej drużyny.
Obie drużyny mają przed sobą podobny cel – walkę o jak najwyższe miejsce w dolnej części tabeli. Portowcy po 28 ligowych kolejkach mają 28 punktów, na które złożyły się 7 zwycięstw i 7 remisów. Rezultat ten nie można uznać za sukces, biorąc pod uwagę, że jeszcze w ubiegłym sezonie piłkarze z województwa zachodniopomorskiego grali w grupie mistrzowskiej. Słabsze wyniki w pierwszej części rozgrywek spowodowały, że w listopadzie z posadą trenera pożegnał się Maciej Skorża, którego zastąpił Kosta Runjaic.
 
Niemiecki trener pochodzenia chorwackiego na pierwsze zwycięstwa musiał czekać do dwóch ostatnich kolejek w rundzie zimowej. Jednak wygrane 3:1 z Lechią Gdańsk i 1:0 z Arką Gdynia nie pomogły Pogoni uciec ze strefy spadkowej i szczecinianie na wiosnę powrócili jako czerwona latarnia ligi. Co ciekawe, 3 „oczka” zdobyte w pojedynku z żółto-niebieską drużyną to dla Pogoni pierwszy komplet punków zdobyty w roli gospodarza w obecnym sezonie. Na ligowe zwycięstwo przy Twardowskiego Portowcy czekali od 4 czerwca.
 
Ponad dwumiesięczna przerwa wyszła szczecinianom na dobre. Na inaugurację rundy wiosennej wysoko wygrali z bezpośrednim przeciwnikiem o utrzymanie Sandecją Nowy Sącz. Następnie dwukrotnie bezbramkowo zremisowali z drużynami z górnej części tabeli – Górnikiem Zabrze i Koroną Kielce. Po porażce z Cracovią, Pogoń odniosła niezwykle istotne zwycięstwo nad Termalicą Bruk-Bet Nieciecza w poprzedniej kolejce LOTTO Ekstraklasy. Granatowo-Bordowi w 22. minucie wyszli na prowadzenie, ale pod koniec pierwszej połowy przegrywali 1:2. Podopieczni Kosty Runjaica nie złożyli jednak broni i w drugich 45 minutach zdobyli trzy bramki, ostatecznie wygrywając 4:2.
 
Dwa gole we wspomnianym meczu zdobył Lasza Dwali, były piłkarz Śląska Wrocław. Oprócz Gruzina szeregi Zielono-Biało-Czerwonych w przeszłości zasilało także kilku innych piłkarzy Pogoni: Tomasz Hołota, Łukasz Zwoliński oraz Jarosław Fojut.  Zdobywcy złotego medalu z dolnośląskim zespołem na pewno nie zobaczymy w meczu ze Śląskiem, ponieważ w ostatnim ligowym spotkaniu zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i czeka go dłuższa przerwa w grze.
Autor: Kamila Szutenbach, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również