Wydarzenia

Co słychać w drużynie Żółto-Niebieskich?

2016-12-17 16:30:00
W ostatnim w tym roku meczu Śląsk podejmie na Stadionie Wrocław drużynę Arki Gdynia. Przed pierwszym gwizdkiem sprawdziliśmy co słychać u naszego najbliższego rywala.
Arka znajduję się na 9. miejscu w LOTTO Ekstraklasie i do tej pory uzbierała na swoim koncie 23 punkty. W ostatniej kolejce Arkowcy doznali porażki w meczu z liderem z Białegostoku, więc w niedzielę będą chcieli odbić sobie przegraną. Żółto-Niebieskich i WKS dzieli w tabeli zaledwie jeden punkt, dlatego możemy spodziewać się wyrównanego i ciekawego widowiska.
 
Arka, która jest beniaminkiem, zalicza udany powrót do Ekstraklasy. Na początku sezonu podopieczni Grzegorza Nicińskiego spisywali się znakomicie szczególnie przed własną publicznością. Pokonanie bramkarza żółto-niebieskich było bardzo trudne. Przekonał się o tym Śląsk, który poległ w Gdyni 0-2. Zawodnicy Mariusza Rumaka mają dobrą okazję, aby odegrać się rywalom za sierpniową porażkę.

Najbliższy mecz będzie szczególny dla dwóch zawodników Arki. Tadeusz Socha i Antoni Łukasiewicz to byli piłkarze WKS-u, którzy święcili ze Śląskiem sukcesy, a w niedzielę wrócą do Wrocławia, aby zagrać przeciwko swoim byłym partnerom z boiska.

Trener Arki w ostatnich meczach często zmieniał wyjściowy skład i trudno powiedzieć, czego możemy spodziewać się w niedzielne popołudnie. Ważnym ogniwem w zespole z Gdyni jest Marcus Vinicius - najlepszy strzelec (7 bramek). Brazylijczyk, który strzelił gola w poprzednim meczu Arki ze Śląskiem, odpowiada ze kreowanie ataków, a ostatnio pomaga mu w tym Austriak - Dominik Hofbauer.
 
W niedzielę na pewno nie zobaczymy na boisku Miroslava Bozoka. Słowak został zawieszony na cztery mecze za faul, jaki popełnił w 16. kolejce w meczu z Bruk-Betem Termaliką. Poza nim trener może skorzystać z wszystkich najważniejszych zawodników.

Śląsk i Arka doznały porażek w ostatniej serii gier, dlatego w niedzielę obie drużyny będą chciały miło pożegnać się z kibicami. Miejmy nadzieję, że to kibice WKS-u wyjdą bardziej zadowoleni ze Stadionu Wrocław, a piłkarze dopiszą do swojego konta trzy punkty. Pierwszy gwizdek ostatniego w tym roku meczu Śląska o godz. 15.30.
 
Autor: Mateusz Sładek, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również