Wydarzenia

Dudek: Nie ma miejsca na sentymenty

2016-03-19 11:10:00
Rodowity Ślązak, Dariusz Dudek, opowiada nam o najbliższym starciu z Ruchem Chorzów.
Nowy sztab szkoleniowy Śląska zadebiutuje w sobotę przed wrocławską publicznością. Dla Dariusza Dudka będzie to mecz z podtekstem. – Na pewno troszkę stresu jest, bo to nasze pierwsze spotkanie we Wrocławiu. Nie ma jednak miejsca na żadne sentymenty, gramy o trzy punkty i to, że pochodzę z Górnego Śląska, nie ma teraz znaczenia – mówi II trener WKS-u. – Musimy złapać trochę oddechu i nabrać pewności siebie. Nie jest ważne, czy gramy z Legią, czy Ruchem, my po prostu chcemy wygrać. Zwycięstwo będzie naszym paliwem.

Wojskowi przepracowali już mikrocykl z nowym sztabem. Młody szkoleniowiec odniósł się do pierwszych chwil w nowym miejscu pracy.  – Moje pierwsze wrażenia są naprawdę bardzo pozytywne. To fantastyczny klub ze sporym potencjałem. Współpracujemy z dobrymi zawodnikami i z tego się cieszymy. Musimy zrobić wszystko, by ich odblokować. Wszyscy tutaj czekają na zwycięstwo i mamy nadzieję, że już w sobotę dopniemy swego – komentuje Dudek.

Dla wielu dyspozycja Niebieskich w tym sezonie jest sporą niespodzianką. Większość ekspertów typowało, że znajdą się w grupie spadkowej. Inaczej podchodzi do tego Dariusz Dudek: - Dla mnie nie jest zaskoczeniem, że Ruch jest tak wysoko. Nie tak dawno występował w europejskich pucharach i wydaje się, że mają tam pomysł na piłkę. – analizuje II trener Trójkolorowych. – Waldemar Fornalik poukładał zespół. Chorzowianie grają dobrze taktycznie, są groźni przy stałych fragmentach gry i mają ciekawą korelację doświadczenia z polotem młodości. To na pewno nie będzie łatwy mecz, ale jesteśmy przygotowani na walkę.
 
Autor: TS, MK, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również