Wydarzenia

Dwali: Strzeliłem ładnego gola

2016-03-12 14:00:00
1
W 59. minucie rzut rożny wykonuje Hateley. Centruje w pole karne, a najszybciej do piłki dopada Dwali. Bez zastanowienia uderza prawą nogą, a po chwili już biegł w stronę trybun, unosząc ręce w geście triumfu.
To była pierwsza bramka Lashy Dwaliego w zielono-biało-czerwonych barwach. Gruziński stoper, który szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie, jednak nie kryje smutku. – Strzeliłem ładnego gola, ale jestem rozczarowany. Może nie przegraliśmy, ale nie umiem cieszyć się z tego remisu. Mamy wynik, walczymy, a nagle przestajemy grać. Nie jestem w stanie nas wytłumaczyć. Nie możemy w ten sposób tracić punktów.

Lasha szybko zaadaptował się we wrocławskim zespole, chwali również popularnego Abrama. – W obronie dobrze się czuję. Szybko zrozumieliśmy się z Piotrkiem i myślę, że z boku wygląda to poprawnie. Również z Mateuszem Abramowiczem współpracuje się świetnie. Nie boję się wycofania piłki do niego, a on między słupkami robi dobrą robotę – podkreślił Dwali, który do spółki z Celebanem mogą być dostarczycielami goli po stałych fragmentach gry dla Śląska.

Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również