Wydarzenia

Dwie godziny z happy endem!

2016-08-10 19:55:00
2
Śląsk Wrocław w 1/8 finału Pucharu Polski! Po emocjonującym spotkaniu i dogrywce wrocławianie wygrali w Nowym Sączu z Sandecją 2:1! Gole dla WKS-u strzelali Mervo i Alvarinho.
Mariusz Rumak nie zaskoczył wyjściowym ustawieniem wrocławskiej drużyny. Jedynymi zmianami w porównaniu do ligowego meczu z Lechią było pojawienie się w "jedenastce" Grajciara, Zielińskiego i Dvaliego w miejsce Alvarinho, Pawelca i Kokoszki. W bramce stanął niepokonany w LOTTO Ekstraklasie Pawełek.

I już od początku meczu nasz bramkarz musiał udowodnić swoją wysoką dyspozycję. Groźnymi strzałami nękał go zwłaszcza Trochim, ale albo górą był Pawełek, albo piłka przelatywała obok bramki. Strzały z dystansu były jednak dobrym pomysłem, ponieważ przy mocno padającym deszczu murawa była bardzo śliska.

Śląsk odpowiedział w najlepszy możliwy sposób! Gdy tylko minęło pół godziny, o swoim powrocie do Śląska przypomniał wrocławski  Mr. Gol, czyli Mervo! Dobre dośrodkowanie z prawej strony posłał Grajciar, a węgierski napastnik wykazał się snajperskim nosem i dokładnym strzałem głową otworzył wynik meczu. Chwilę potem WKS mógł mieć rzut karny, ale mimo usilnych protestów ze strony sztabu trenerskiego, gwizdek sędziego milczał.

Po zmienie stron gospodarze próbowali jeszcze odważniej zaatakować bramkę Pawełka. WKS często starał się atakować skrzydłami, gdzie aktywni byli Madej oraz wprowadzony w drugiej połowie Alvarinho. Niestety, dobra obrona Śląska popełniła w końcówce jeden błąd. Faul w polu karnym popełnił Augusto, a jdenastkę na gola zamienił Trochim. To oznaczało jedno - remis i dogrywka.

Pierwsza cześć dodatkowego czasu przebiegała pod dyktando gości z Wrocławia. Dobre okazje mogli mieć Mervo i Grajciar, ale w ostatnim momencie ich strzały były blokowane. Chwilę po zmianie stron bardzo blisko gola był Dvali. Gruzin najwyżej wyskoczył do wrzutki Stjepanovicia z rzutu wolnego, ale jego strzał głową z najwyższym trudem wybornił Radliński.

Co nie udało się Dvaliemu, udało się Alvarinho! Portugalczyk w 109. min doskonale zszedł do lewej nogi, minął dwóch rywali i mierzonym, technicznym uderzeniem przy samym słupku dał Śląskowi prowadzenie! To pierwszy (i piękny!) gol Portugalczyka w zielono-biało-czerwonych barwach, a do tego tak bardzo ważny. Bo na wagę awansu do 1/8 Pucharu Polski!

W 1/8 WKS zagra z Drutex-Bytovią, która 1:0 pokonała Zagłębie Lubin.


Sandecja Nowy Sącz - Śląsk Wrocław 1:2 (0:1)
Bramki:
0:1 - Mervo 31'
1:1 - Trochim 83' (k)
1:2 - Alvarinho 109'

Sandecja: Radliński – Bartków, Piter-Bucko, Szufryn, Kuban, Danek (76. Piszczek), Baran, Kasprzak, Trochim, Małkowski (68. Dudzic), Korzym (63. Janczyk)
Śląsk: Pawełek - Zieliński, Dvali, Celeban, Augusto (90. Pawelec) - Goncalves (69. Kokoszka), Stjepanović - Madej, Morioka (61. Alvarinho), Grajciar - Mervo

Żółte kartki: Małkowski, Kasprzak, Baran - Goncalves, Morioka
Sędzia: Zbigniew Dobrynin
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również