Wydarzenia

Dzień Wszystkich Świętych

2017-10-31 23:00:00
W tym szczególnym dniu wyjątkową pamięcią otaczamy wszystkich ludzi Śląska Wrocław, którzy odeszli od nas w ciągu minionego roku.
Początek listopada jest czasem zadumy i wspomnień o bliskich, których nie ma już z nami. W minonym roku zmarły osoby mocno związane z naszym klubem. Pamiętamy o nich szczególnie ciepło.

Rudolf Siegert - wieloletni zawodnik Śląska Wrocław, czołowy obrońca w historii klubu. Był filarem defensywy w drużynie, która w 1964 roku po raz pierwszy wywalczyła dla WKS-u awans do ekstraklasy (ówczesnej I ligi). Piłkarzem "Trójkolorowych" był w latach 1961-1970. W zielono-biało-czerwonych barwach rozegrał 253 mecze, z czego 120 w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dla Śląska zdobył pięć bramek. Urodzony 22 sierpnia 1938 roku Rudolf Siegert zmarł we Wrocławiu 30 grudnia 2016 roku, w wieku 78 lat. 

Henryk Sachs - były piłkarz WKS-u. Był członkiem zespołu, który w 1956 roku wywalczył historyczny awans do II ligi. Grał na pozycji obrońcy. Rozegrał również 41 meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej (jako piłkarz klubu z rodzinnego miasta - Górnika Radlin). Urodzony 22 lutego 1932 roku zawodnik zamarł 26 czerwca 2017 roku w Raciborzu, w wieku 85 lat.

Antoni Rogoza - napastnik, w Śląsku Wrocław występował w latach 1962-63. Przez większość kariery reprezentował barwy Wisły Kraków, z którą zdobył mistrzostwo Polski. Grał również w KS-ie Stal Bielsko-Biała, Hutniku Nowa Huta, Hutniku Trzebinia, Zwierzynieckim KS-ie Kraków oraz amerykańskim Eagles Chicago. Urodzony 23 stycznia 1934 roku w Krakowie, zmarł 15 lutego 2017 roku w wieku 83 lat.

Adam Wójcik - jeden z najlepszych koszykarzy w historii Polski. Czterokrotny mistrz kraju w barwach Śląska Wrocław. To w dużej mierze dzięki niemu tak popularne stało się hasło "Cała Polska w cieniu Śląska". W trakcie kariery Wójcik występował w kilku klubach Polski, również w Belgii, Grecji, Hiszpanii i we Włoszech. Najbardziej zapamiętany został jednak z gier w zielono-biało-czerwonych barwach oraz wspaniałego reprezentowania naszego kraju z orzełkiem na piersi. Na przełomie wieków tworzył (wraz z m.in. Maciejem Zielińskim i Dominikiem Tomczykiem) najwybitniejszą polską drużynę klubową wszech czasów. Karierę zakończył w 2012 roku, oczywiście jako gracz "Trójkolorowych". Od kilku lat cierpiał na białaczkę. Urodzony w Oławie, 20 kwietnia 1970 roku, zmarł we Wrocławiu, 26 sierpnia 2017 roku w wieku 47 lat.

Nie zapominamy również o innych zmarłych, którzy przez lata nosili Śląsk w sercu. Wierzymy, że nadal kibicują wrocławskiej drużynie. 

Niech spoczywają w pokoju. Cześć ich pamięci!
Autor: Jędrzej Rybak

Zobacz również