Wydarzenia

Efektowny koniec sezonu

2017-06-02 22:17:00
Efektowna wygrana 3:0 z Wisłą Płock i ostatecznie 11. miejsce w tabeli. Tak kończy się sezon 2016/17 w wykonaniu Śląska Wrocław. Dublet Engelsa, piękny gol Bilińskiego i debiut Łuczaka.
Budzyński, Zieliński, Lewandowski i Grajciar - tych piłkarzy trener Urban zdecydował się dokooptować do siódemki, która rywalizowała z Cracovią, zapewniając Śląskowi utrzymanie. Ze składu wypadli Pawełek (operacja), Kovacević (zawieszenie za kartki) oraz Augusto i Dankowski. Na ławce znalazło się miejsce dla młodzieży: Wiecha, Łyszczarza i Łuczaka (grającego dotychczas w rezerwach).

WKS, chcąc zająć 10. miejsce w tabeli na koniec sezonu, musiał w Płocku wygrać i liczyć, ze Piast nie pokona Cracovii. Za pierwszy, najważniejszy punkt programu, wrocławianie wzięli się bardzo szybko. Strzał Bilińskiego, dobitka Engelsa i było 1:0. Niemiec w swoim trzecim kolejnym meczu w wyjściowym składzie zdobył drugą bramkę.

Wisła nie składała broni, próbowała atakować, jednak to Śląsk był konkretniejszy. Zieliński trafił nawet w poprzeczkę, posyłając prawdziwą petardę na bramkę Kryczki. Mimo kilku szans z obu stron, wynik do przerwy już się nie zmienił.

Zmienił się za to niespełna kwadrans po zmianie stron. Kolejną bramką popisał się Engels, podwyższając wynik meczu mocnym, mierzonym uderzeniem. Dublet Niemca starał się przyćmić Biliński. Grający 100. spotkanie dla WKS-u (podobnie jak Madej) napastnik strzelił przepięknego gola, zrywając pajęczynę w bramce Wisły.

W Płocku debiut w Śląsku zaliczył Daniel Łuczak. 20-latek, który cały sezon walczył w drużynie rezerw, gdzie był wyróżniającym się graczem, dostał szansę od trenera Urbana, na pokazanie swoich umiejętności w ekstraklasie. Na boisku pojawił się również 17-letni Adrian Łyszczarz.

WKS zakończył sezon w piękny sposób, efektownym zwycięstwem i trzema golami. Cały sezon nie był niestety tak udany. Kolejny zaczynamy jednak znów w najwyższej klasie rozgrywkowej i musi być lepiej! Rozgrywki 2016/17 wrocławianie kończą ostatecznie na 11. miejscu. A już od jutra ruszamy do walki, by cała Polska znów była w cieniu Śląska! 

Wisła Płock - Śląsk Wrocław 0:3 (0:1)
Bramki:
0:1 - Engels 9'
0:2 - Engels 58'
0:3 - Biliński 64'

Wisła: Kryczka, Kieplin, Wlazło, Sielewski, Stępiński, Truskolaski, Furman (69. Popiela), Merabshvili, Reca, Iliev (75. Drozdowicz), Piątkowski (90. Mielczarski)
Śląsk: Budzyński - Zieliński, Celeban, Pawelec, Lewandowski - Grajciar (68. Łyszczarz), Madej, Engels (75. Łuczak), Morioka, Pich - Biliński (78. Zwoliński)

Sędzia: Łukasz Szczech
Żółte kartki: Truskolaski, Merabshvili - Morioka1, 

Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również