Wydarzenia

Elitarny

2018-05-01 20:00:00
Marcin Robak na stałe zapisał się w historii ekstraklasy. Snajper Śląska dołączył do Klubu 100 i jest pierwszym piłkarzem WKS-u, który to osiągnął!
Klubu 100 skupia piłkarzy, mających w dorobku co najmniej sto goli w polskiej ekstraklasie. Marcin Robak dołączył do tego grona, wykorzystując rzut karny w 26. minucie meczu z Lechią Gdańsk. Łącznie na jego dorobek składają gole dla Korony, Widzewa, Piasta, Pogoni, Lecha i oczywiście Śląska. Najbliżej tego osiągnięcia w zielono-biało-czerwonych barwach był Tadeusz Pawłowski, obecny trener Trójkolorowych, który w ekstraklasie zaliczył 63 trafienia. - Chciałem znaleźć się w tym elitarnym klubie i akurat los chciał, że udało mi się to po wykorzystaniu rzutu karnego – mówi Marcin Robak. – Jestem z tego dumny i fajnie, że mój gol pomógł w zwycięstwie z Lechią Gdańsk, dając wcześniej prowadzenie. Cieszę się przede wszystkim z kolejnego ważnego zwycięstwa – dodaje napastnik.
 
35-latek jest zadowolony z ostatniego spotkania, ale nie popada w hurraoptymizm. - Widać dużą poprawę w naszej grze, choć nadal nie ustrzegamy się błędów. Wygrane dodają nam pewności siebie i miejmy nadzieję, że w kolejnych meczach będzie co najmniej tak dobrze jak w starciu z Lechią – analizuje najlepszy strzelec WKS-u.
 
Robak to dwukrotny król strzelców w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Tytuły te zdobywał w Pogoni Szczecin i Lechu Poznań. Aktualnie w Śląsku ma na koncie 17 trafień, a do liderujących Carlitosa i Angula traci cztery gole. Legniczanin pierwsze trafienie w ekstraklasie zaliczył w 2006 roku, pokonując  Łukasza Fabiańskiego, broniącego barw Legii Warszawy. Marcin Robak był wtedy piłkarzem Korony Kielce.
 
Liderem zestawienia Klubu 100 jest Ernest Pol z dorobkiem 186 goli. Podium uzupełniają Lucjan Brychczy i Gerard Cieślik. Z aktywnie grających zawodników tylko Paweł Brożek ma więcej trafień od Marcina Robaka.

Marcin, gratulujemy i... czekamy na więcej!


Marcin zdecydował się przekazać okolicznościową koszulkę na charytatywną licytację. Klikając TUTAJ, można do niej dołączyć i pomóc w zbiórce pieniędzy na leczenie malutkiej Oli. 

 

Więcej o chorej dziewczynce można dowiedzieć się TUTAJ.

 
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również