Wydarzenia

IV liga: Śląsk pokonał Górnika Wałbrzych

2018-04-28 13:00:00
Zespół Tomasza Horwata wygrał przy Oporowskiej z Górnikiem Wałbrzych 2:0 (0:0). Bramki na swoje konto zapisali Scalet i Kotfas.
Mecz Śląska z Górnikiem Wałbrzych był jednym z najciekawszych starć w 23. kolejce IV ligi i zgromadził sporą grupę kibiców na stadionie przy Oporowskiej. Śląsk wzmocniony był zawodnikami z I zespołu, ale najbardziej cieszy powrót Adama Kokoszki na boisko, który zagrał 45 minut.
 
Mecz zgodnie z oczekiwaniami był bardzo emocjonujący, ale zdecydowaną przewagę miał WKS. Goście z kolei podeszli do spotkania mocno defensywnie i liczyli na okazję bramkowe po szybkich kontrach. Zespół Tomasza Horwata jednak kontrolował mecz, choć klarownych sytuacji było jak na lekarstwo. 
 
Ciekawiej zrobiło się dopiero po zmianie stron. Ożywienie w grze dali zmiennicy – Kotfas i Jaroszyński – którzy robili sporo zamieszania w szeregach obronnych Górnika Wałbrzych. Ataki Trójkolorowych dały efekt dopiero w 75. minucie. Wtedy to Jaroszyński  nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale dopadł jeszcze do piłki i zagrał ją do Scaleta, który wyprowadził WKS na prowadzenie. 
 
Górnik musiał grać odważniej, co pod koniec spotkanie wykorzystali Trójkolorowi. Scalet zagrał w pole karne do Kotfasa, a ten ładnym uderzeniem z około 11 metrów ustalił wynik na 2:0.
 
W drugiej połowie poważnego urazu nabawił się Patryk Obiała. Pierwsze podejrzenia lekarzy to zerwane więzadła, ale dokładniejsze informacje poznamy po szczegółowych badaniach. Patryk, trzymaj się!
 
- Cieszymy się ze zwycięstwa, ponieważ Górnik był trudnym przeciwnikiem. Rywale przyjechali bardzo zmotywowani i chcieli urwać nam punkty. Spodziewaliśmy się jednak, że zagrają defensywnie i praktycznie nas nie zaskoczyli w tym spotkaniu – mówi Tomasz Horwat. – Fajnie było zagrać przy szerszej publiczności, bo na meczu było sporo kibiców z Wałbrzycha, ale również naszych fanów. Dziś zagrał z nami Adam Kokoszka, który wraca do pełnej sprawności. Mimo długiej przerwy od gry, pokazał dużo jakości, ustawiał defensywę i dawał sporo wskazówek kolegom. Dodatkowo dla naszych chłopaków było to bardzo ciekawe doświadczenie, że mogli zagrać u boku tak solidnego piłkarza. 
 
Śląsk Wrocław – Górnik Wałbrzych 2:0 (0:0)
Bramki: Scalet 75’, Kotfas 88’
 
Śląsk: Wrąbel - Poprawa, Kucharczyk, Kokoszka (46' Kotfas), Kierkiewicz (70' Kazimierowicz), Scalet, Danielik, Sobczak (80’ Kolasa), Łyszczarz, Caliński, Obiała  (55’ Jaroszyński)
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również