Wydarzenia

Jesteśmy coraz mocniejsi

2017-01-28 08:00:00
Obóz przygotowawczy w Side jest już na półmetku. Czas na krótkie podsumowanie tego czasu i omówienie kolejnych celów.
Zespół Jana Urbana od pierwszego dnia obozu wziął się ostro do pracy. Trening są wymagające i trwają średnio 2 godziny. Do tego dochodzą zajęcia z fizjoterapeutami i odprawy, gdzie omawiana jest taktyka. WKS rozegrał już jeden sparing, w którym pokonał bułgarski zespół FC Lokomotiv Gorna 2:0. - Pierwsza część obozu jest bardzo udana. Realizujemy swoje założenia i uczymy się pewnych zachowań, żeby weszły zawodnikom w nawyk. Drużyna szybko zaczyna rozumieć filozofię gry nowego szkoleniowca i to napawa mnie optymizmem - analizuje postawę WKS-u Dariusz Sztylka. - Przed nami jeszcze kilka dni w Turcji, więc mamy jeszcze czas na naukę. W międzyczasie czekają nas sparingi, które sporo mówią nam o postępie zespołu. 

Po solidnie przepracowanym obozie w Trzebnicy, gdzie praca skupiona była na budowaniu wytrzymałości i siły ogólnej, przyszedł czas na zajęcie stricte piłkarskie. - Doskonalimy przede wszystkim styl naszej gry. Zawodnicy muszą wiedzieć, kiedy przyśpieszyć grę, a kiedy zagrać spokojniej i przenieść ciężar gry na drugą stronę - tłumaczy Sztylka. - Zespół szybko robi postępy i jestem przekonany, że do Polski wrócimy zdecydowanie mocniejsi.  

Na uwagę zasługuje też baza treningowa, która spełnia oczekiwania sztabu szkoleniowego . WKS do dyspozycji ma kilka pełnowymiarowych boisk i obiekty, gdzie rozgrywa sparingi. - Boiska są dobrze przygotowany i nie musimy się martwić, czy uda nam się przeprowadzić zaplanowaną jednostkę treningową. To ważne, gdyż realizujemy szerszy plan - podkreśla Dariusz Sztylka. - Możemy spokojnie tutaj pracować nad elementami piłkarskimi, ale nie zapominamy też o motoryce. Na pewno wszystkie zajęcia są mocno ukierunkowane pod układanie gry zespołu i taktykę. Myślę, że dzięki tym warunkom będziemy bardzo dobrze przygotowani do ligi. 
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również