Wydarzenia

Kolejny test zdany

2017-01-28 16:30:00
Śląsk po premierowej bramce Picha po powrocie oraz po golach Morioki i Romana wygrał kolejny sparing na obozie w Side. Przeciwnikiem była gruzińska drużyna FC Saburtalo Tbilisi, która uległa Trójkolorowym 0:3 (0:1).
Jan Urban wystawił taką samą jedenastkę, co w pierwszym sparingu z FC Lokomotiv Gorna. Zmiany nastąpiły jedynie w na ławce rezerwowych. Znalazł się na niej Łyszczarz i Idzik, poza 18. meczową znaleźli się z kolei Grajciar i Mervo.
 
Nie mylił się Lasha, który mówił, że będzie to wymagający przeciwnik dla WKS-u. Spotkanie stało na dobrym poziomie piłkarskim, ale na boisku zaznaczała się delikatna przewaga Trójkolorowych. 
 
Zdecydowanie więcej okazji bramkowych było po stronie WKS-u, ale dopiero w 41 minucie Śląsk cieszył się z bramki. Jej autorem był Robert Pich, który strzelił niemalże bliźniaczego gola co w meczu 1. rundy eliminacyjnej Ligi Europejskiej z NK Celje w 2015 roku.
 
Po zmianie stron szybko prowadzenie podwyższył Morioka i mecz był już całkowicie kontrolowany przez zawodników Jana Urbana. W miarę upływu czasu trener przeprowadzał kolejne zmiany i na boisku pojawiła się cała kadra meczowa. 

W ostatniej akcji meczy wynik na 3:0 ustalił Joan Roman!

Śląsk - Saburtalo 3:0 (1:0)

Bramki:

1:0 Pich 41'
2:0 Morioka 50'
3:0 Roman 90'


Skład: Pawełek (55' Kamenar) - Pawelec (70' Zieliński), Kokoszka (77' Łyszczarz), Celeban, Dankowski - Kovacević (77' Dvali),  Madej (65' Stjepanović), Pich, Riera (70' Roman), Morioka - Biliński (80' Idzik).
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również