Wydarzenia

Konferencja z nowym Prezesem Śląska

2017-03-10 17:05:00
Na Stadionie Wrocław z dziennikarzami spotkali się Michał Bobowiec, Maciej Bluj, Krzysztof Hołub i Jacek Kostrzewski.
Krzysztof Hołub, ustępujący Prezes Śląska Wrocław: Misja w Śląsku jak zwykle była trudna. Choć mam nadzieję, że wkrótce stanie się przyjemna. Jest mi niezwykle miło, że mogłem poznać tak wiele miłych osób. Mam nadzieję, że odczuliście Państwo jakieś pierwsze zmiany w Klubie. Myślę, że Śląsk jest bardziej otwarty medialnie. Spróbowałem robić, co w mojej mocy, by opuścić Śląsk lepiej zorganizowany, niż zastałem. Była w tym czasie zmiana trenera, było okienko transferowe.
 
Bardzo miło będę wspominał współpracę z pracownikami Śląska. Serdecznie im dziękuję, wykonują niezwykle ciężką pracę. Trudno o bardziej zaangażowanych pracowników, ich motywacja jest na najwyższym poziomie.
 
Chcę podziękować też Pawłowi Żelemowi, bo bardzo pomagał mi podczas mojej pracy w Klubie. Dziękuję również trenerowi Urbanowi. To bardzo sympatyczny, uśmiechnięty człowiek. A tego nam troszkę brakowało.
 
Udało nam się ruszyć z Akademią i są już pierwsze umowy podpisane na podstawie porozumienia. Śląsk zaczyna być podmiotem, który spaja młodzież, bierze ją pod skrzydła. Współpraca z dyrektorem Pawłowskim układa się bardzo poprawnie. Mam nadzieję, że talenty z regionu nie będą już uciekać Śląskowi.
 
Wiele kontraktów jest wydrukowanych i czekają. To jednak bardzo złożony proces. Bardziej, niż może się wydawać. Nie wszystkie sznurki trzymają włodarze klubu. Sami zawodnicy nie są pewni, gdzie chcą grać. To często kwestia agentów, ich „opcji”. Nie chciałem prowadzić ich „na chama”, byleby zakończyć, na jakichkolwiek warunkach. Negocjacje trwają, nawet dziś prowadzone były rozmowy. To ciągły proces. Z mojego punktu widzenia najważniejsze jest to, że zaczęliśmy się z zawodnikami komunikować.

 
Michał Bobowiec, Prezes Zarządu Śląska Wrocław: Dziękuję za powierzenie mi tej funkcji. Pierwszy raz na meczu byłem w wieku 6 lat, chodziłem na piechotę wraz z tatą na mecze Śląska. Głośno mówię, że to jest najlepszy Klub w Polsce. Wierzę, że można tu odnosić sukcesy. I w tym kierunku będę pracować. Jest trochę zła atmosfera wokół Śląska i trzeba ją poprawić. To sprawi, że będzie więcej kibiców na trybunach. Będziemy wspólnie pracować, by poprawić frekwencję i organizację dnia meczowego. Chcemy budować jedno przedsięwzięcie – piłkarski Śląsk i Stadion Wrocław. Wspólnie z Janem Urbanem chciałbym mieć zakontraktowanych piłkarzy na przyszły sezon, by walczyli o wyższe lokaty niż w tym. Ale mamy nowe otwarcie i zbudujemy zespół na kolejne rozgrywki. Nie dopuszczam sytuacji, by Śląsk nie utrzymał się w ekstraklasie.
 
Powołany zostałem we wtorek, to ledwie trzy dni temu. Za każdym razem trzeba chwilę, by sprawdzić i ocenić współpracowników. Nie jest tak, że wszyscy są źli i nic nie potrafią zrobić. Dajcie mi chwilę czasu, by ocenić pracowników. Nie ma założenia, że zmieniamy wszystkich, ale możliwe, że dojdzie do zmian.
 
Faktycznie, sytuacja, w której kilkunastu piłkarzom kończą się kontrakty, jest trudna do pokonania. W mojej ocenie bardzo ważną rolę odgrywa trener. Jestem umówiony z Janem Urbanem i dyrektorem Matyskiem, już zresztą z nimi rozmawiałem. Będziemy określać możliwości budowania składu i przedłużania kontraktów. Chciałbym, by kibice nie bali się, że nie będzie miał kto grać.
 
Nie chcę deklarować dat, chcę, by to było jak najszybciej. To, że kontrakty w takiej skali się kończą to bardzo źle. Wspólnie z Janem Urbanem i Adamem Matyskiem i będziemy nad tym bardzo intensywnie pracować. To absolutnie najważniejsza rzecz teraz dla Klubu. Negocjowanie tego samego z jednym pójdzie łatwiej, z innym trudniej. Jedne rozmowy potrzebują miesiąca czy dwóch. Inne zakończą się dużo szybciej. Co do licencji – jesteśmy na dobrej drodze, wszystko zmierza we właściwym kierunku i ta sprawa z pewnością będzie załatwiona.



Maciej Bluj, Wiceprezydent Wrocławia, Przewodniczący Rady Nadzorczej Śląska Wrocław: Stadion Wrocław to przede wszystkim piłka nożna. Wszyscy zgłosili chęć mocnego zbliżenia Śląska i Stadionu, za co bardzo dziękuję. Poszukujemy inwestora i mam nadzieję, że za jakiś czas będziemy znów w czołówce ekstraklasy. Dziękuję Krzysztofowi Hołubowi, że w trudnym momencie położył swoje ręce na pokład.

Jak państwo wiecie, Śląsk był do tej pory klientem na stadionie. Chcemy to zmienić. Wspólnym celem jest zapełnianie trybun i promocja meczów na Stadionie Wrocław. Nie wykluczamy przeniesienia siedziby Śląska na Stadion Wrocław, ale do tego potrzebna jest analiza i ocena czy i kiedy byłoby to możliwe.
 
Wycena jest w trakcie aktualizacji. Są prowadzone rozmowy z potencjalnymi inwestorami. W momencie, w którym zapoznają się z dokumentami, a to się dzieje, rozpoczynamy formalną procedurę. Może to nastąpić w przyszłym miesiącu.
 
Wszyscy zauważyli, że odkąd miasto jest właścicielem, nie było sytuacji, w której nie wyciągnęlibyśmy dodatkowych pieniędzy w potrzebie. Nie było sytuacji, by pieniędzy by zabrakło. Wysokość budżetu się zmieniała, ale budżet, by grać w ekstraklasie, zawsze jest zapewniony. Wszyscy widzimy potrzebę i odpowiedzialność za Śląsk. Pamiętajmy też, że Klub i Stadion Wrocław to naczynia połączone. Nie może zabraknąć Klubu w ekstraklasie, bo Stadion nie będzie czerpać dochodów. Silny Śląsk to szansa dla Stadionu Wrocław.

 
Jacek Kostrzewski, Prezes Stadionu Wrocław: Dziękuję Michałowi Bobowcowi, że przez ponad rok pracował ze mną w zarządzie spółki stadionowej. Ale nie żegnamy się, nadal będziemy pracować ze sobą, ale nie po dwóch stronach, tylko po jednej stronie barykady. Po to, by Śląsk mógł czuć się na Stadionie Wrocław jak u siebie w domu. Myślę, że zauważyli Państwo, że w okresie gdy prezesem był Krzysztof Hołub, współpraca już wyglądała lepiej. Będziemy zmierzać w tym kierunku.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również