Wydarzenia

Lavička: Będziemy walczyć

2019-12-06 15:30:00
Przed meczem z Legią Warszawa, na pytania dziennikarzy odpowiadał Vitezslav Lavička, trener Śląska Wrocław.
Vitezslav Lavička: Mamy jeszcze trochę czasu do meczu, ale jest już pomysł na rozwiązanie problemów w środku pola. Wspólnie ze sztabem sprawdziliśmy, jakie mamy możliwości i przygotowaliśmy pewien wariant, jednak nie będziemy go teraz zdradzać. 
 
Analizujemy mecze całego zespołu i patrzymy też na indywidualne występy naszych zawodników. Jest tak również w przypadku Erika Exposito. On wie, co robi dobrze, ale zdaje też sobie sprawę z tego, co musi jeszcze poprawić. Jest częścią tej drużyny i wspólnie z nami walczy o sukces. 
 
Spotkanie z Legią będzie miało szczególne znaczenie, ponieważ obie drużyny są teraz w dobrej formie. Wygraliśmy kilka meczów z rzędu, ale szanujemy też wyniki, jakie osiąga nasz przeciwnik. Dla kibiców to świetna okazja, by przyjść na stadion i zobaczyć swój zespół. Trzeba jednak pamiętać, że poprzednie wyniki to już przeszłość. Teraz przed nami nowe wyzwanie. Staramy się to przekazać zawodnikom. Legia jest historycznie największym klubem w Polsce. Mają bardzo wielu jakościowych zawodników.
 
Gdy graliśmy z Legią w pierwszej rundzie sytuacja była inna. Oni wtedy występowali również w kwalifikacjach do europejskich pucharów, a teraz skupiają się już tylko na lidze. Wiemy, że są w formie, mają dobrych zawodników i ten mecz będzie dla nas sporym wyzwaniem. 
 
Jestem zadowolony z tego, jak nasi piłkarze pracują na treningach. W niedzielę zabraknie Krzysztofa Mączyńskiego i Michała Chrapka, ale u nas największą siłą jest zespół. Ich nieobecność będzie okazją dla innych piłkarzy, którzy mniej grali i czekali na swoją szansę. Teraz ta szansa nadchodzi i będzie to wielkie wyzwanie dla tych, którzy wyjdą na boisko w niedzielę. 
 
Cieszymy się, że zainteresowanie meczem jest spore, mimo nie najlepszej pogody. Będzie to niezwykle ważne spotkanie dla obu zespołów. Jeśli nasi kibice przyjdą i dadzą nam wsparcie, to będzie dla nas bardzo pozytywny impuls.
 
Gdy prowadziłem Slovan Liberec czy Viktorię Żiżkov i graliśmy z zespołami takimi jak Sparta lub Slavia Praga ta motywacja była wyjątkowa. Znam tę sytuację również z drugiej strony, gdy jako trener Sparty musiałem przygotowywać drużynę na takie mecze. Nie było łatwo przygotować zespół na tak zmotywowanego przeciwnika. 
 
Każde spotkanie, jakie rozegrał ten zespół daje dodatkowe doświadczenie i zgranie. Jestem zadowolony z tego, jak funkcjonuje nasza drużyna, ale musimy stąpać twardo po ziemi. Poziom w PKO Ekstraklasie jest bardzo wyrównany. Będziemy walczyć za Śląsk, za klub i za nasze miasto, by osiągnąć jak najlepszy wynik. Mam tutaj dobre warunki do pracy i jestem zadowolony z tego, jaki mamy stadion oraz kibiców. Chcemy grać w sposób, który odzwierciedli naszą obecną pozycję w tabeli. Skupiamy się na niedzielnym meczu, tym sezonie i dopiero potem będziemy myśleć nad dalszą przyszłością. 
 
Wynik meczu, a statystyka posiadania piłki to dwie różne sprawy. Nasza gra polega na dobrej organizacji i aktywności. Nie możemy być nerwowi ze względu na to, że gramy przeciwko Legii. Nasi zawodnicy szanują każdego przeciwnika. Wiemy jakie mamy możliwości w tym meczu i w jaki sposób chcemy zagrać. 
 
Wiemy, że wygraliśmy bardzo ważne spotkanie w Gliwicach. Zdobyliśmy trzy bramki i zachowaliśmy czyste konto, ale w pierwszej połowie nie prezentowaliśmy się tak, jak chcieliśmy. Nasza gra nie funkcjonowała w odpowiedni sposób. Mieliśmy trochę szczęścia, były ważne interwencje bramkarza i obrońców. W przerwie padły ważne słowa i w drugiej połowie nasza gra wyglądała lepiej, dzięki czemu zdobyliśmy ważne punkty. Przeciwko Legii będzie można sprawdzić, na co nas w tej chwili stać, jednak trzeba pamiętać, że sezon jest bardzo długi i przed nami jeszcze wiele spotkań. 
 
Gdy zawodnicy wchodzą do szatni w przerwie mają pięć minut na rozmowę między sobą. Następnie przychodzę ze swoim sztabem i mamy przygotowaną analizę tego, co zrobiliśmy dobrze oraz mówimy o tym, co trzeba poprawić w drugiej połowie. 
 
Nie chcę spekulować, czy brak Novikovasa to duża strata dla Legii. Z pewnością mają szeroką kadrę i są jakościowi piłkarze, którzy mogą go zastąpić. 
 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również