Wydarzenia

Lavička: Drużyna dobrze zareagowała

2019-02-25 21:50:00
Oto jak wygrane derby z Zagłębiem Lubin 2:0 (1:0) skomentował opiekun WKS-u Vitezslav Lavička.
Vitezslav Lavička: - Cieszę się, że wygraliśmy derby, atmosfera w szatni jest teraz oczywiście świetna.  Ale muszę powiedzieć, że przez pierwsze 20-25 minut przeciwnik sprawiał nam problemy. Prawdopodobnie było to spowodowane tym, że Zagłębie przyjechało do nas bardzo pewne siebie po dwóch zwycięstwach. Ale muszę pochwalić swoich piłkarzy za to, w jaki sposób zareagowali na grę rywali. Po ich początkowej dużej aktywności, nasza gra się poprawiała i pierwszą bramkę zdobyliśmy po stałym fragmencie gry, gdzie piłkarze zachowali się doskonale. Muszę docenić zawodników realizujących to na boisku, ale podziękowania i uznanie należą także całemu sztabowi szkoleniowemu, który zajmował się przygotowaniem tych elementów w ubiegłym tygodniu. 
 
Jestem zadowolony także, że dobrze ułożył się dla nas początek drugiej połowy. Gol na 2:0 uspokoił naszą grę, byliśmy również bliscy zdobycia trzeciej bramki. Cieszę się, że mecz został rozegrany bardzo dobrze pod względem taktycznym. Wiedzieliśmy, że Zagłębie to mocny przeciwnik, dlatego motywujący jest fakt, że zachowaliśmy czyste konto. Dziękuję kibicom, którzy pomogli nam w trakcie meczu. 
 
Od pierwszych minut chcieliśmy grać po ziemi, piłkę kombinacyjną. Każdy zawodnik dostaje ode mnie instrukcje, niezależnie czy to bramkarz, czy gracz z pola. Zagłębie na początku stosowało wysoki pressing i zmuszało nas do gry górą. Mieliśmy wtedy jeden krytyczny moment, gdy byliśmy blisko utraty bramki, ale udało nam się rozwiązać tę sytuację. Doceniam naszych piłkarzy za to, jak realizowali później założenia taktyczne. Wiemy, że nie wszystko wyglądało perfekcyjnie, ale to będzie dla nas dobra lekcja na przyszłość. 
 
Jakub Łabojko nie odniósł poważnego urazu. Doskwierały mu skurcze, powinien więc być szybko gotowy do gry. Pragnę pogratulować Damianowi Gąsce, któremu urodził się syn. Na pewno przyszedł na świat nowy kibic Śląska, być może nawet i piłkarz. Wszyscy widzieli jak drużyna wspólnie cieszyła się ze zdobycia bramki, robiąc kołyskę. To dla mnie sygnał, że ma zdrowego ducha i dobrze funkcjonuje razem.
 
Autor: Biuro Prasowe, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również