Wydarzenia

Lavička: Idziemy krok po kroku

2019-08-04 19:45:00
Trener Śląska Wrocław podsumował bezbramkowe spotkanie z Legią. - To ważny dla nas punkt. Nie jestem zadowolony z początku drugiej połowy, ale ostatecznie zdobyliśmy cenne oczko. Idziemy krok po kroku dalej - mówi szkoleniowiec Trójkolorowych.
Vitezslav Lavička: To jest ważny dla nas punkt. Obie drużyny pracowały dziś na zwycięstwo. Dobrze funkcjonowała organizacja naszej gry, zwłaszcza w pierwszej połowie. Przyznaję, Legia miała swoje sytuacje, stałe fragmenty gry sprawiały nam problemy. Ale i my mieliśmy okazje do zdobycia bramki. Muszę przyznać, że nie jestem zadowolony z początku drugiej połowy. Pierwsze 15-20 minut po zmianie stron nie było dobre w naszym wykonaniu. Brakowało nam jakości w grze, dokładności, nie utrzymywaliśmy się przy piłce. W końcówce jednak "szliśmy w górę", pomogły nam dobre zmiany. Ostatecznie zdobyliśmy jeden, ważny dla nas punkt.
 
Musieliśmy pamiętać o przepisie gry jednego młodzieżowca. Przemek Płacheta w końcówce meczu miał problemy i zdecydowaliśmy się na Adiego Łyszczarza. To jego pierwszy mecz w ekstraklasie po powrocie z wypożyczenia i zrobił dobrą robotę w końcówce. Wprowadziliśmy również Cholewiaka, a Picha przesunęliśmy na pozycję napastnika. Ten system nieźle działał w ostatniej fazie meczu.
 
Robert Pich to uniwersalny gracz, może grać na skrzydłach, ale może też na pozycji numer "10". Pokazał to również w końcówce zeszłego sezonu. To zawodnik, który bardzo pracuje dla drużyny. Miał swoje dobre zagrania, robił dobre akcje, ale i notował dziś łatwe straty. 
 
Wszyscy wiemy, jaka była ostatnia część zeszłego sezonu dla Śląska. Utrzymaliśmy ekstraklasę, zmieniliśmy wówczas nieco swoją filozofię, było więcej wsparcia jeden dla drugiego w drużynie i w klubie. Teraz mamy siedem punktów po trzech meczach, ale idziemy krok po kroku, koncentrując się na każdym kolejnym meczu. Mamy respekt dla rywali, pokorę i każde spotkanie jest dla nas wyzwaniem.
 
Chcę bardzo podziękować naszym kibicom, którzy przyjechali dla nas do Warszawy. Czuliśmy ich wsparcie, tworzyli dobrą atmosferę i jestem im wdzięczny.
 
Niestety, Legia to już ostatni polski zespół w europejskich pucharach. Wiem ze swojego doświadczenia, że dzielenie gry w lidze z pucharami na początku sezonu nie jest łatwe. Życzymy Legii wszystkiego dobrego w europejskich pucharach w kolejnych tygodniach.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również