Wydarzenia

Lavička: Jagiellonia to wymagający przeciwnik

2019-10-02 14:00:00
Na pytania dziennikarzy przed meczem z Jagiellonią Białystok odpowiedział Vitezslav Lavička, trener Śląska Wrocław.
Vitezslav Lavička: Sytuacja Krzysztofa Mączyńskiego jest taka, że trenuje indywidualnie. Nie jest jeszcze w pełnym treningu z zespołem. To kapitan, jeździł z nami, daje wsparcie drużynie. Nie zagra z Jagiellonią. Potem jest przerwa na mecze reprezentacji i wszyscy mamy nadzieję, że będzie w porządku.
 
Był plan, by Mateusz Radecki był gotowy po pierwszej części. Teraz trenuje z chłopakami, z drużyna, jest blisko tego, by wyjść na boisko. Jest mała możliwość, by był gotowy na Jagiellonię, ale mamy jeszcze trening przedmeczowy.
 
Mamy szacunek do Jagiellonii, mieli bardzo dobry początek sezonu. Mają jakość, pewną obronę, mocno pracujących pomocników i dobrą ofensywę. W ich składzie są czescy zawodnicy, których znam. Mają Tomasa Prikryla, którego wraz ze Zdenkiem Svobodą sprowadzaliśmy do Sparty Praga. To szybki skrzydłowy, wspólnie zdobywaliśmy potrójną koronę, ale to jest już historia. Znamy też Martina Pospisila, który jest bardzo mądry piłkarsko. Najważniejsza będzie jednak nasza gra. Nie tylko w obronie, ale i w ofensywie.
 
Filip Marković i Diego Żivulić są przygotowani, normalnie trenują. Grali z Koroną Kielce i z Widzewem Łódź. Są gotowi. Mamy rywalizację o miejsce, zawodników z jakością i finalną decyzję co do wyjściowej jedenastki podejmujemy bliżej meczu.
 
Ciąży nam to, że nie ma wygranej. Wszyscy w klubie chcemy, by wyniki poszły do góry. Mieliśmy dobre odprawy i analizy meczów w tygodniu z Widzewem i Koroną, reakcja była pozytywna. Zawodnicy wiedzą, że w niektórych sytuacjach można było zareagować inaczej, lepiej. Nie wykorzystaliśmy też swoich szans. Jesteśmy w pełni skupieni na meczu z Jagiellonią, by odwrócić serię bez zwycięstwa.
 
Fizycznie nie ma zjazdu, jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, analizujemy każdy trening, raporty fitness. W Kielcach nie było tego jednak widać. Mieliśmy bardzo dobry początek, ale w trakcie meczu brakowało nam kontroli.
 
Czeka nas ważny mecz. Dokładnie analizowaliśmy spotkania z Koroną i Widzewem. Pokazałem zawodnikom tabelę i spytałem, w którym kierunku chcemy iść? Wszyscy wiedzą, że w tabeli jest ciasno i wygrana znaczy kilka kroków w górę, przegrana to kierunek, w którym nikt nie chce podążać.
 
Chcemy, by mobilizacja była pozytywna. Wiemy, że brakuje nam zwycięstwa. Graliśmy nieźle, były trudne mecze, ale teraz trzeba się zmobilizować i zrobić dobry wynik z Jagiellonią. To wymagający przeciwnik. Proszę naszych kibiców, by przyszli i dali drużynie wsparcie. W tej trudnej chwili dla klubu są nam bardzo potrzebni.
Autor: Jędrzej Rybak, Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również