Wydarzenia

Lavička: Nigdy nie można się poddawać

2019-05-09 12:00:00
- Półfinały Ligi Mistrzów to był jasny dowód, że nigdy nie można się poddawać. Będziemy walczyć w każdym meczu, by utrzymać ekstraklasę dla Śląska - mówi Vitezslav Lavička, trener Śląska Wrocław, przed spotkaniem z Wisłą Płock.
Vitezslav Lavička: Hołownia i Musonda trenują i to jest pozytywny sygnał dla was. Do meczu mamy jeszcze parę treningów i wtedy podejmiemy decyzję, czy znajdą się w meczowej "18". Musimy zobaczyć, jak czują się na boisku.
 
Cotra gotowy do gry. I jestem z tego naprawdę zadowolony. Jego brak był dla nas komplikacją. Teraz nasz środek obrony funkcjonuje dobrze. Rozmawiałem z Djordje, to wielki profesjonalista, dla którego najważniejsza jest drużyna.
 
Czy zwycięskiego składu się nie zmienia? Nie powiedziałbym tak. Może będą zmiany w "jedenastce", wracają do nas zawodnicy po kontuzjach lub kartkach, jak Łabojko, który wcześniej grał naprawdę dobrze. Po ostatnim treningu przed spotkaniem podejmę decyzję o składzie. 
 
Graliśmy z Wisłą Płock niedawno, więc oba zespoły świetnie się znają. W ostatnim czasie ta drużyna naprawdę dobrze sobie radzi. Dziś mamy dokładną analizę rywala, wspólnie z zawodnikami. Wisła była bardzo blisko wygranej w poprzedniej kolejce. Znamy tę drużynę i chcemy, by tym razem to Śląsk był lepszy. Zawsze dla mnie najważniejsze jest to, co mają robić moi zawodnicy. Oczywiście poczynania przeciwnika też są ważne, ale kluczowa jest nasza postawa i to, by mecz wyglądał tak, jak tego chcemy. Wisła ma dobrych piłkarzy w środku pola, z liderem Furmanem, szybkich skrzydłowych. Pamiętamy nasz mecz z Płocka.
 
Półfinały Ligi Mistrzów to był jasny dowód, że nigdy nie można się poddawać - tak jak głosił napis na koszulce Mohameda Salaha, w której dopingował swoich kolegów z Liverpoolu. Te mecze były kwintesencją futbolu, pokazały, że nigdy nic nie wiadomo. Nasi zawodnicy oglądali te spotkania i możemy wziąć coś z nich dla siebie.
 
Jeden punkt z Wisłą Kraków to był mały kroczek w górę. W Sosnowcu wygraliśmy, zdobyliśmy trzy oczka i to był już większy krok. Teraz, w starciu z Wisłą Płock, czas na ten największy, najważniejszy. Być może najważniejszy w sezonie.
 
Ten mecz jest dla nas kluczowy, ale kolejne spotkania są blisko, już we wtorek gramy z Miedzią. Pozytywne jest, że nie musimy daleko jechać na mecz, bo Legnica jest blisko Wrocławia. Ostatnie trzy mecze są w krótkim odstępie czasu i to na pewno wymagające dla wszystkich drużyn. Ale terminarz jet taki i każdy musi się z nim zmierzyć. Pozytywnie wygląda sytuacja zdrowotna w naszej drużynie. Wszyscy gracze wiedzą i czują, jak ważna jest nasza sytuacja. Na treningach dają z siebie maksimum, robimy różne rzeczy również poza treningiem, by mentalnie być jak najlepiej nastawionym do czekających spotkań. Będziemy walczyć w każdym meczu, by utrzymać ekstraklasę dla Śląska.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również