Wydarzenia

Lavička: Trzymać się swojej drogi

2019-11-21 14:15:00
- Chcemy trzymać się swojej drogi, podejść do rywala z szacunkiem i chęcią zwycięstwa. Mamy domowy mecz, więc tym bardziej chcemy dla naszych kibiców zrobić dobrą robotę i dobry wynik - mówi Vitezslav Lavička, trener Śląska, przed niedzielnym spotkaniem z Wisłą Kraków.
Vitezslav Lavička: Za nami dwa tygodnie dobrych treningów. Jesteśmy w pełni skoncentrowani na meczu z Wisłą. Analizujemy ich, choć nieco trudniej rozszyfrować drużynę, która ma nowego trenera. Dla Wisły to będzie z pewnością pozytywny impuls. Wiemy, w jakiej oni są sytuacji, ale to nie oznacza, że możemy lekceważyć przeciwnika. Że skoro oni są ostatni w tabeli, to my na pewno wygramy. Rywale będą walczyć w każdym pojedynku, o każdy metr, każdy punkt. Musimy na to odpowiedzieć. Przygotowanie mentalne każdego jednego zawodnika będzie bardzo ważne
 
Nie można myśleć o tym, że Wisła zamyka tabelę, że przegrała kilka kolejnych spotkań. To nie jest kierunek, w którym chcemy iść. Liga pokazuje, że drużyny są blisko, wyrównane. Chcemy trzymać się swojej drogi, podejść do rywala z szacunkiem i chęcią zwycięstwa. Mamy domowy mecz, więc tym bardziej chcemy dla naszych kibiców zrobić dobrą robotę i dobry wynik.

 
Najmocniejsza strona Wisły? Moim zdaniem to jakość w ich ofensywie. Mają tam dobrych zawodników, którzy potrafią zrobić różnicę. W obronie nie zawsze funkcjonuje to u nich tak, jak chcą, jednak na pewno teraz pod wodzą nowego trenera mocno nad tym pracowali, by współpraca taktyczna w defensywie wyglądała lepiej.
 
Chcemy podejść do tego meczu tak, jak w przeszłości. Skoncentrowani i zaangażowani. Musimy pokazać zbalansowaną grę, kompaktową i agresywną w defensywie. Wiemy, kiedy możemy zrobić wysoki pressing, kiedy niski, średni. Tak jak mówiłem - podstawa do balans oraz aktywność. W ataku niezwykle istotne jest dobra finalizacja akcji i trafne decyzje przy posiadaniu piłki. Kiedy zagrać szybko, kontratakiem, a kiedy wolniej, w ataku pozycyjnym. Proste rzeczy, nie chcemy nic zmieniać, musimy trzymać kierunek, którym idziemy.
 
W niedzielę nie będzie mógł zagrać Kuba Łabojko, ma pauzę za kartki. Ostatnio grał dobre mecze, pozytywne dla drużyny. Tak jednak bywa, w niedzielę musimy sobie poradzić bez niego. Mamy wariant B.
 
Wyjścia integracyjne to część procesu treningowego. Mamy je zaplanowane w czasie przerwy na mecze reprezentacji. To jest czas na trening, podleczenie urazów, ale i wspólne spędzenie czasu, co pomoże utrzymać dobrą atmosferę w zespole. Jestem zadowolony, że klub to organizuje i umożliwia nam takie wyjścia. Ostatnio mieliśmy trzecie spotkanie i widzę u chłopaków, że atmosfera jest bardzo pozytywna.
 
W weekend kilku naszych graczy zagrało w meczu rezerw. Chcieliśmy, by wystąpili również Żivulić i Gąska, ale nie byli w stu procentach zdrowi, mieli pewne medyczne problemy.
 
Życzę sobie i całej drużynie, by kibice licznie przychodzili na nasze mecze i dali nam wsparcie, takie jak w poprzednich spotkaniach u siebie. To pomoże zdobyć trzy punkty w niedzielę.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również