Wydarzenia

Lavička: Wierzę w moich zawodników

2019-10-25 14:50:00
Na przedmeczowej konferencji prasowej z dziennikarzami spotkał się Vitezslav Lavička, trener Śląska Wrocław. Szkoleniowiec odpowiadał na pytania dotyczące najbliższego meczu z Arką, porażki w Bełchatowie oraz sytuacji zdrowotnej kontuzjowanych zawodników.
Vitezslav Lavička: Obecnie mamy trudniejszy czas dla wszystkich w klubie. Ta część sezonu nie jest łatwa, jednak ja wierzę w zawodników, w sztab, we wszystkich w klubie. Przygotujemy się do meczu z Arką jak najlepiej i w niedzielę chcemy odnieść zwycięstwo.
 
Od początku sezonu mieliśmy dobre wyniki, nasza gra mogła się podobać, a teraz jest faza, gdy spadliśmy w tabeli. Różnice nie są jednak duże i dla nas mecz przeciw Arce będzie bardzo ważny również z tego powodu. Jeżeli wygramy, znów będziemy blisko góry tabeli. Mamy oczywiście respekt dla Arki, za nimi zmiana trenera i bardzo ważny pod względem psychologicznym mecz przeciwko Lechii, w którym doprowadzili do remisu w ostatnich sekundach, choć wcześniej przegrywali już dwoma golami. Przyjadą do nas z dużą pewnością siebie.
 
To dla nas bardzo ważne, czy Israel Puerto wystąpi w niedzielę. To zawodnik, który chce grać, chce pomóc drużynie. Jest skupiony na tym, by być z powrotem na boisku. On, jak i nasz sztab medyczny, robią bardzo dobrą robotę. Nie ukrywam jednak, że jego występ stoi pod znakiem zapytania. Szansa jest, ale decyzję podejmiemy dopiero po ostatnim treningu przed meczem. Co do Diego Żivulicia - z nim sprawa jest jeszcze poważniejsza, ponieważ ma złamany nos z przemieszczeniem. Jego występ nie jest wykluczony, choć szansa na to jest chyba nieco mniejsza niż w przypadku Israela.
 
Filip Marković w meczu z Rakowem złapał skurcz. Miał jeszcze trochę problemy na treningu, ale pracuje z drużyną. Oczywiście, jednym z powodów może być to, że przez ostatni rok prawie w ogóle nie grał w meczach. Przez to ryzyko kontuzji jest większe, jednak Filip bardzo dobrze pracuje na treningach, również dodatkowo z trenerem przygotowania motorycznego oraz fizjoterapeutami.
 
Przepraszam, ale nie chcę odkrywać już dziś kart co do składu. Na pewno system zaplanowany na mecz z Rakowem nie funkcjonował tak, jak trzeba. Chcieliśmy, by w naszych atakach było więcej szybkości i zwrotności, żeby przeciwstawić się silnym i wysokim defensorom Rakowa. Jednak pokazaliśmy za mało jakości, konkretów. Analizowaliśmy ten mecz, chłopaki dobrze wiedzą, co powinni zrobić lepiej. Wierzę w nich, teraz jest czas pokazać, że mamy umiejętności, pewność siebie i ambicję, by trzymać się w górnej ósemce.
 
Nasi ofensywni zawodnicy - ogólnie, wszyscy - nie zrobili odpowiednio dobrej roboty na boisku. Pytacie o Roberta Picha - on również, jak cała nasza ofensywa, nie wypadł najlepiej. Jednak to jeden z naszych najlepszych zawodników gdy spojrzymy na statystyki tego sezonu. Ma liczby, bramki.
 
Analizowaliśmy mecz Arki z Lechią. Widać, że z nowym trenerem ich gra wygląda nieco inaczej, zrobili zmiany. Mają teraz większą pewność siebie dzięki temu co pokazali w derbach. My musimy jednak wykorzystać swoje umiejętności oraz swój stadion, kibiców. Wierzę, że znów dadzą nam wsparcie, dzięki któremu wspólnie odniesiemy ważne zwycięstwo. 
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również