Wydarzenia

Lavička: Zrobiliśmy pierwszy krok

2019-02-09 19:30:00
- Chciałbym podziękować kibicom, którzy stworzyli na stadionie świetną atmosferę - powiedział po wygranym spotkaniu z Zagłębiem Sosnowiec (2:0) szkoleniowiec WKS-u Vitezslav Lavička.
Vitezslav Lavička: - Cieszę się, że dzisiaj zwyciężyliśmy i zrobiliśmy pierwszy krok. Dla mnie ważnym wnioskiem z tego meczu jest to, że zachowaliśmy czyste konto, co nie udawało się w poprzednich (sparingach – przyp.) spotkaniach. Ale trzeba także przyznać, że przeciwnik grał dobrze. Nawet pomimo gry w osłabieniu nadal był niebezpieczny i musieliśmy uważać. Stworzyliśmy sobie bardzo dużo okazji bramkowych i do pełni zadowolenia brakuje mi tylko tego, że ich nie wykorzystywaliśmy. Cenię sobie jednak, że zawodnicy dali z siebie wiele, pracowali na boisku i byli zaangażowani. Chciałbym podziękować również kibicom, którzy stworzyli na stadionie świetną atmosferę. 
 
Uważam, że Musonda bardzo dobrze pracował do drużyny. Do jego największych zalet należy szybkość, dlatego też chcieliśmy, by dołączył do zespołu. Musi jednak jeszcze trochę się zaaklimatyzować i poprawić skuteczność. Jest stosunkowo młody i może stać się jeszcze lepszy. 
 
Farshad również dobrze prezentował się w sparingach, dlatego decyzja o wyborze jednego z nich do wyjściowego składu była dla mnie trudna. Zdrowa konkurencja w drużynie motywuje do pracy nad sobą i to jest pozytywne. Dla mnie każdy piłkarz ma swoją wartość i jakość. W jednym momencie na boisku może wystąpić ich tylko jedenastu, ale szanuję też wszystkich pozostałych. Miałem więc bardzo dobre odczucia, gdy widziałem, że wspólnie z wygranej w szatni cieszyli się wszyscy – ci, którzy zagrali, jak i ci gracze, którzy nie mieli okazji dziś wystąpić. 

 
Piotrek Celeban wystąpił dziś na pozycji prawego obrońcy, co było poniekąd wymuszone absencją Łukasza Brozia. Jednak uważam Piotra za uniwersalnego zawodnika, który może zagrać zarówno na środku, jak i na prawej stronie.
 
Występ Krzysztofa Mączyńskiego? Niechętnie oceniam zawodników od razu meczu, wolę obejrzeć spotkanie jeszcze raz, dokładniej, ale włączając w to sparingi, był to jeden z jego najlepszych występów w Śląsku. Dlatego sprowadziliśmy go do zespołu, bo oprócz swojej jakości piłkarskiej posiada też odpowiednie doświadczenie. 
 
Od napastnika oczekuje się przede wszystkim tego, że będzie zdobywał bramki. Arek Piech strzelił dziś gola, jednak miał również okazje, których nie wykorzystał. Wymagam od ofensywnych zawodników tego, że po niewykorzystanych sytuacjach będą wracali i pracowali dla drużyny. Arek o tym wie i będziemy starali się pracować w ten sposób, aby jeszcze lepiej to wyglądało. 
 
Autor: Biuro Prasowe, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również