Wydarzenia

Ligowa inauguracja na remis

2021-07-25 19:15:00
Piłkarze Śląska Wrocław zremisowali z Wartą Poznań 2:2 w meczu 1. kolejki PKO Ekstraklasy. Bramki dla WKS-u strzelili Robert Pich i Erik Exposito.
W porównaniu z ostatnim meczem pucharowym, w wyjściowym składzie Śląska doszło do aż sześciu zmian. Tym razem szansę gry od pierwszej minuty otrzymali m.in. Łukasz Bejger, Diogo Verdasca, Lubambo Musonda, Petr Schwarz, Waldemar Sobota i Mateusz Praszelik.

Podopieczni Jacka Magiery rozpoczęli z animuszem. W pierwszych minutach rzucili się do ataku, jednal blok defensywny Warty spisywał się bez zarzutu. Adriana Lisa pokonać próbowali Mateusz Praszelik i Erik Exposito, ale brakowało skutecznego wykończenia. Groźnie było także pod wrocławską bramką. W 12. minucie w dogodnej okazji znalazł się Mateusz Kuzimski, który miał przed sobą tylko Michała Szromnika i uderzył w długi róg bramki, jednak golkiper WKS-u sparował piłkę na rzut rożny.

Kwadrans później Michał Szromnik musiał skapitulować. Po zagraniu Szymona Czyża z prawego skrzydła w polu karnym najlepiej odnalazł się Jan Grzesik i strzałem głową otworzył wynik spotkania. Tak stan rzeczy utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron miejscowi znów ruszyli do zdecydowanych ataków. Tym razem skuteczność była już na wyższym poziomie, wobec czego wrocławianie po nieco ponad kwadransie drugiej połowy już wygrywali. Najpierw - w 50. minucie - Bartłomiej Pawłowski zagrał na prawe skrzydło do Roberta Picha, a ten wpadł w pole karne, minął obrońcę i - co zaskoczyło bramkarza Warty - precyzyjnie uderzył w krótki róg, wyrównując stan meczu. W 62. minucie Erik Exposito dostał długie podanie ze środka pola, przyjął piłkę, na moment się zatrzymał, jakby chciał poczekać na rozwój sytuacji, ale po chwili oddał kąśliwy strzał, a futbolówka odbijając się od słupka, wpadła do bramki. A dodajmy, że w międzyczasie niezłe okazje mieli jeszcze Dino Stiglec i również Exposito.

Wrocławianie niestety nie poszli za ciosem, a po fragmencie niezłej postawy WKS-u do gry powrócili poznaniacy. A efektem ich składnych akcji był gol z 76. minuty, choć duża w tym zasługa jednego z obrońców WKS-u. Po dośrodkowaniu ze stałego fragmentu gry na strzał z dystansu zdecydował się Mateusz Czyżycki, tę próbę zablokować chciał Szymon Lewkot, ale zrobił to tak niefortunnie, że skierował piłkę do własnej siatki.

Obie drużyny miały jeszcze swoje okazje - dużo ożywienia w szeregi ofensywne WKS-u wniósł Fabian Piasecki, znakomitą sytuację miał Erik Exposito, który po dwójkowej akcji z Robertem Pichem trafił wprost w bramkarza. A już w doliczonym czasie gry Śląsk miał sporo szczęścia, bo po potężnym uderzeniu Jana Grzesika piłka zatrzymała się na poprzeczce. Ostatecznie Śląsk zremisował z Wartą Poznań w pierwszym meczu PKO Ekstraklasy 2:2.

Śląsk Wrocław - Warta Poznań 2:2 (0:1)

Bramki:
0:1 Jan Grzesik 27'
1:1 Robert Pich 50'
2:1 Erik Exposito 63'
2:2 Mateusz Czyżycki 76'
 
Śląsk: Szromnik - Bejger, Lewkot, Verdasca - Musonda (46' Pawłowski), Mączyński, Schwarz, Stiglec (63' Garcia) - Sobota (46' Pich), Praszelik (73' Quintana) - Exposito (83' Piasecki).
Warta: Lis - Grzesik, Ławniczak, Ivanov, Kiełb (75' Rozdriguez), Corryn (60' Matuszewski), Kupczak, Trałka, Czyż (67' Czyżycki), Jakóbowski, Kuzimski (75' Zrelak).
 
żółta kartki: Stiglec, Lewkot oraz Trałka.
sędzia: Łukasz Kuźma.
Autor: Paweł Prochowski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również