Wydarzenia

Madej i Riera po meczu z Lechem

2016-11-20 20:30:00
Łukasz Madej i Sito Riera skomentowali przegraną Śląska z Lechem w Poznaniu.
Łukasz Madej: Nie wykorzystywaliśmy swoich okazji i to jest główny powód takiego wyniku. Nawet przy stanie 2:0 dla Lecha mogliśmy wrócić do gry. Gdybyśmy zdobyli wtedy bramkę, a były ku temu okazje, to mecz mógł się zupełnie inaczej potoczyć. 

Naszym błędem na pewno jest słaby początek. Przespaliśmy pierwsze minuty i musieliśmy odrabiać straty. Ten mecz mógł się zakończyć bardzo różnie. Nie uważam, że byliśmy gorsi, ale to nie za to w piłce nożnej rozdaje się punkty. Równie dobrze to spotkanie mogło zakończyć się naszym zwycięstwem. 

Lech szybkim golem ustawił sobie mecz. Dążyliśmy do wyrównania, ale to gospodarze dziś byli skuteczniejsi. Szkoda tego wyniku, szkoda tego meczu, bo wynik 3:0 jest niesprawiedliwy. 

Sito Riera: Taki jest futbol. Zagraliśmy bardzo dobrą drugą część spotkania, z mojego punktu widzenia nawet lepszą niż gospodarze, ale to oni cieszą się z trzech punktów. Mieliśmy swoje okazje do wyrównania, ale zabrakło nam zimnej krwi przy wykończeniu. Lech robił to lepiej i dlatego dziś spotkanie skończyło się jego wygraną. 

Nie mamy się jednak czego wstydzić. Było to piękne spotkanie i myślę, że stworzyliśmy dziś dobre widowisko. Mierzyliśmy się z mocną drużyną, która wykorzystuje każdy błąd przeciwnika. Musimy to spotkanie potraktować jako materiał do analizy i kolejne doświadczenie. Było widać u nas chęci walki i charakter, a po tym właśnie można poznać zgrany zespół. 

Dziękuję naszym fanom za wsparcie. Czuliśmy ich doping, ale niestety nie zdołaliśmy uzyskać dobrego wyniku. Cenimy to, że nasi kibice jeżdżą za nami i dopingują nas. To dla nas bardzo dużo znaczy. Chcemy wygrywać dla nich każde spotkanie, ale jest to po prostu niemożliwe. W następnym meczu musimy się zrehabilitować, a okazja ku temu już za tydzień we Wrocławiu.
 
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również