Wydarzenia

Mistrzowska końcówka!

2019-07-28 20:45:00
Śląsk Wrocław pokonał Piasta Gliwice 2:1 w meczu 2. kolejki PKO Ekstraklasy. Wrocławianie zapewnili sobie zwycięstwo dzięki dwóm bramkom w końcówce spotkania.
Śląsk zaczął nieco wycofany, jednak w 5. minucie meczu to właśnie gospodarze mieli pierwszą dobrą sytuację. Przejęta na połowie Piasta piłka trafiła pod nogi Roberta Picha, jednak jego strzał zdołał obronić Frantisek Plach.

Goście próbowali kontrolować grę, ale piłkarze trenera Vitezslava Lavicki nie dopuszczali ich pod własną bramkę. W 16. minucie to gospodarze ponownie przeprowadzili groźną akcję. Środkiem boiska ruszył Przemysław Płacheta, jednak jego strzał zza pola karnego poszybował nad poprzeczką.

Z ataków Piasta niewiele wynikało, aż do 31. minuty. Po zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Jorge Felix, który z najbliższej odległości skierował ją do bramki.

WKS ruszył do odrabiania strat. Dobrze spisywali się skrzydłowi – Musonda i Płacheta. Ten drugi był bliski zdobycia bramki wyrównującej, jednak jego uderzenie z rzutu wolnego obronił Plach.

Gospodarze walczyli o wyrównanie i potrafili stworzyć zagrożenie po akcjach prawą stroną boiska, ale brakowało nieco dokładności. Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do Piasta. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego musiał się wykazać Putnocky, który obronił groźny strzał głową Parzyszka. Chwilę później po uderzeniu Felixa, gospodarzy uratował słupek.

W pierwszych fragmentach drugiej połowy oba zespoły nie potrafiły stworzyć sobie dobrych sytuacji do zdobycia bramki. Śląsk nie miał problemu z przeniesieniem ciężaru gry pod pole karne rywala. Próbował atakować środkiem, ale piłkarze Piasta skutecznie się bronili.

Gliwiczanie cofnęli się do obrony, ale od czasu do czasu wyprowadzali groźne kontry. Po jednej z nich bliski zdobycia bramki był Steczyk, jednak przegrał pojedynek sam na sam z Putnockym. Piłkarze trenera Lavicki cały czas szukali wyrównania i w 78. minucie prawie je znaleźli. Po błędzie Placha, piłkę przejął rezerwowy Erik Exposito, ale obrońca wybił jego strzał z linii bramkowej.

Hiszpan dopiął swego sześć minut później. Po rzucie rożnym futbolówka trafiła pod jego nogi, a napastnik płaskim strzałem z piątego metra skierował ją do bramki! Śląsk niesiony głośnym dopingiem kibiców ruszył po trzy punkty. Po kolejnej ofensywnej akcji w polu karnym faulowany był Broź, a sędzia bez wahania podyktował rzut karny! Do „jedenastki” podszedł sam poszkodowany i z zimną krwią zamienił ją na bramkę!


Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i wrocławianie zwyciężyli, pozostając tym samym jedynym zespołem z kompletem punktów w PKO Ekstraklasie!
 

Śląsk Wrocław – Piast Gliwice 2:1(0:1)

Bramki:
0:1 – 31’ Felix
1:1 – 84’ Exposito
2:1 – 88’ Broź

Żółte kartki:
Płacheta, Golla, Mączyński, Steczyk.
 

Śląsk Wrocław:
Putnocky, Broź, Golla, Celeban, Stiglec, Mączyński (K), Chrapek (65’ Łabojko), Płacheta, Pich (59’ Gąska), Musonda, Cholewiak (73’ Exposito).

Piast Gliwice:
Plach – Kirkesov, Czerwiński, Rymaniak, Korun, Sokołowski, Konczkowski, Felix (79’ Holubek), Dziczek, Badia (74’ Hateley), Parzyszek (58’ Steczyk).
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również