Wydarzenia

Morioka: Byłem ubrany jak na narty!

2017-01-20 19:20:00
- Warunki były lepsze niż w Trzebnicy, choć też było zimno. Ale byłem ubrany jak na narty, więc dałem radę - mówi Ryota Morioka po swoim pierwszym golu w tym roku w zremisowanym 2:2 meczu Ślaska z Chrobrym. O spotkaniu opowiedział też Kamil Dankowski.
Ryota Morioka: Tak, dziś był lepszy mecz niż dwa dni temu. Lepsze warunki, ale i lepiej wyglądała nasza gra. Ja cieszę się z mojej pierwszej bramki w tym roku.
 
Rywal był silniejszy niż ostatnio, ale zepchnęliśmy ich do obrony. Mieli właściwie jedną akcję i jeden strzał w drugiej połowie. Niestety, zdobyli wtedy bramkę. My stworzyliśmy więcej szans, ale mieliśmy problem z ich wykorzystywaniem i dlatego tylko zremisowaliśmy.
 
Boisko było dziś lepsze niż w Trzebnicy, choć też było zimno. Ale spójrz (Ryota pokazał na dresy, w których grał) jestem ubrany jak na narty, więc dałem radę!

Kamil Dankowski: Na pewno warunki były dziś lepsze, sprzyjały do gry w piłkę, boisko było świetnie przygotowane, dobry przeciwnik - na pewno za nami wartościowy sparing. Wynik jest sprawą drugorzędną. Choć szkoda straconej bramki w 90. minucie. Bylismy źle ustawieni w polu karnym i nasz były zawodnik, Kaczmarek, to wykorzystał.
 
Wydaje mi się, że Chrobry bardzo rzadko wychodził za swoją połowę w drugiej części gry. I o to chodzi. Musieliśmy też wybiegać ten mecz, na tym też trenerowi zależało. Jedziemy teraz do Turcji na drugi obóz przygotowawczy i czekamy na ligę.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również