Wydarzenia

Nieszczęśliwa "13"

2019-04-13 19:47:00
Śląsk przegrał u siebie w ostatnim meczu rundy zasadniczej z Górnikiem Zabrze 0:1. Wrocławianie zajęli 13. miejsce przed podziałem tabeli i w rundzie finałowej u siebie zagrają trzy razy, a na wyjeździe - cztery.
Wygrana lub remis dają cztery mecze u siebie, porażka - spadek na 13. miejsce i konieczność rozegrania większej liczby spotkań w delegacji. Tak wyglądała sytuacja Śląska przed ostatnim starciem w sezonie zasadniczym. By ziścił się ten pierwszy scenariusz, pomóc miały zmiany w wyjściowym składzie. Pierwszy raz od listopadowego meczu w Pucharze Polski z Olimpią Elbląg w "11" znalazł się Dankowski, od pierwszej minuty kosztem Musondy i Łabojki zagrali też Farshad i Gąska.

Śląsk nie zaczął olśniewająco, ale szybko przejął inicjatywę i był stroną przeważającą w pierwszych 45 minutach. Aktywny w ofensywie był Hołownia, sporo w ataku pokazywali się też Gąska i Farshad. I to właśnie Irańczyk miał w pierwszej połowie najlepszą okazję do zdobycia bramki. Po kapitalnej akcji i "rozklepaniu" defensywy gości pomocnik trafił w słupek! Górnicy szukali swoich szans, atomowym uderzeniem z dystansu popisał się m.in. Bochniewicz, ale nie były to tak klarowne okazje jak te gospodarzy. Złą wiadomością pierwszej połowy była żółta kartka dla Robaka, wykluczająca go z meczu w 31. kolejce.

Po zmianie stron obraz gry wyglądał podobnie. Śląsk częściej zapuszczał się z piłką w pole karne rywali, nie mogąc jednak udokumentować swojej przewagi golem. W 56. min - wobec bramki Arki w meczu z Miedzią - stadion we Wrocławiu stał się jedynym, na którym w 30. kolejce, rozgrywanej na zasadzie multiligi, nie oglądaliśmy żadnego gola.

Wrocławianie próbowali przechylić szalę na swoją korzyść z pomocą zmienników - Cholewiaka i Musondy. Oni również nie byli jednak w stanie zmieścić piłki w siatce zabrzan. Ekwilibrystyczną próbą popisał się jeszcze Chrapek, ale poradził sobie z nią golkiper gości. Co nie udawało się Śląskowi, udało się niestety Górnikom... W 85. min ładnym, technicznym uderzeniem z pola karnego popisał się Jimenez, przesądzając o wyniku meczu.

Takie wyniki dały WKS-owi 13. pozycję przed podziałem tabeli. Teraz przed Śląskiem siedem spotkań rundy finałowej - trzy na Stadionie Wrocław, cztery na wyjeździe. 

Terminarz Śląska w rundzie finałowej:
 
31. kolejka Korona - Śląsk (22 kwietnia)
32. kolejka Śląsk - Górnik
33. kolejka Wisła K. - Śląsk
34. kolejka Zagłębie S. - Śląsk
35. kolejka Śląsk - Wisła Płock
36. kolejka Miedź - Śląsk
37. kolejka Śląsk - Arka

Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze 0:1 (0:0)
Bramki:
0:1 - Jimenez 85'

Śląsk: Słowik - Dankowski (87. Piech), Golla, Tarasovs, Hołownia - Mączyński, Chrapek - Farshad (82. Musonda), Gąska, Pich (70. Cholewiak) - Robak
Górnik: Chudy - Bochniewicz, Suarez, Wiśniewski, Sekulić - Matras, Jimenez, Żurkowski, Gvilia (86. Matuszek), Wolsztyński (56. Arnarson) - Angulo (90. Zapolnik)

Żółte kartki: Robak, Mączyński, Farshad, Tarasovs
Sędzia: Tomasz Kwiatkowski

Widzów: 7 616
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również