Wydarzenia

Obozowy rytm dnia

2021-01-17 12:00:00
Na zgrupowaniu w tureckiej Antalyi piłkarze Śląska spędzą 10 pełnych dni. By jak najlepiej wykorzystać ten czas, każda godzina funkcjonowania zespołu na obozie została dobrze zaplanowana. Jak wygląda typowy dzień piłkarza Śląska podczas przygotowań?

Drużyna Śląska Wrocław dotarła do Antalyi nad ranem 14 stycznia. Po dziesięciu dniach pracy uda się w drogę powrotną do Wrocławia, gdzie odbędzie się ostatnia część przygotowań do rundy wiosennej PKO Ekstraklasy. Pierwszy mecz - 1 lutego ze Stalą Mielec.



Podczas obozu przygotowawczego na zawodników czeka solidna dawka treningów - przede wszystkim na murawie, by jak najlepiej wykorzystać dobrze przygotowaną płytę, o którą o tej porze roku w Polsce bardzo trudno. Żeby dobrze trenować trzeba zadbać również o odpowiednią regenerację, odżywianie i sen. Każdy z tych aspektów ma swoje miejsce w zwyczajowym planie dnia.



Pierwszy punkt dnia, czyli śniadanie, czeka na graczy Śląska zwykle do godz. 8:30. Po posiłku jest czas na przygotowanie się do pierwszych zajęć. Autokar na boiska treningowe odjeżdża o 9:40, tak by po około 10-15 minutach jazdy móc rozpocząć poranną jednostkę punktualnie o godz. 10. Po powrocie do hotelu przychodzi pora na obiad. Dokładna godzina tego posiłku również jest zmienna w zależności od długości zajęć i intensywności dnia. Zwykle na wspólnym obiedzie wszyscy uczestnicy obozu spotykają się w granicach godz. 12:30-14 (choć w przypadku wcześniejszej godziny sparingu, jak z FK Novi Pazar, piłkarze jedzą obiad już o 11:30).



Po południu jest czas na chwilę odpoczynku, krótkiej drzemki lub regeneracji, np. w chłodnej wodzie Morza Śródziemnego, od którego z hotelu Royal Seginus drużynę WKS-u dzieli kilkaset metrów. Następnie zespół (cały lub z podziałem na grupy) zbiera się na kolejnym treningu, po którym zawodnicy są zobowiązani zadbać o odpowiednią odnowę - wizyty m.in. na basenie, siłowni i w pokoju fizjoterapeutów mają zapewnić graczom gotowość do kolejnego wymagającego dnia.



Wspólna kolacja o godz. 19:45, po której zawodnicy często udają się np. na masaże, to ostatni obowiązkowy punkt obozowego dnia. W jego trakcie piłkarze mogą również pograć w bilard lub tenis stołowy, co zapewnia nie tylko rozrywkę i odrobinę rywalizacji, ale i pomaga w budowaniu atmosfery. "Team building" to również istotny element zgrupowania. O godz. 23 rozpoczyna się cisza nocna, bo dobry sen jest niezbędny, by przygotować organizm do wysiłku. Kolejnego poranka zespół znów spotyka się na śniadaniu i kontynuuje ciężką pracę. Wszystko po to, by w rundzie wiosennej PKO Ekstraklasy prezentować jak najwyższą formę.

Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również