Wydarzenia

Pawłowski: Oczekuję walki i punktów

2018-03-08 12:00:00
- Oczekuję dobrej gry zespołu, pełnego zaangażowania, walki na boisku i punktów - mówi mówi trener Śląska Tadeusz Pawłowski przed meczem z Wisłą Kraków.
Kadra WKS-u przed meczem
 
Lista „rannych” się powiększa. Robak jest przeziębiony, nie trenuje z nami i nie pojedzie do Krakowa. Nie wiemy, w którym kierunku rozwinie się choroba, kuracja antybiotykowa nie pomogła, dlatego zostaje w łóżku. Myślę, że poradzimy sobie. 
 
Lewandowski wrócił do treningów i myślę, że znajdzie się w kadrze. Reszta bez zmian, czyli czekamy. Najbliżej powrotu jest Kamil Dankowski. Powoli do pełnej sprawności wracają Cotra i Kosecki. Kuba jednak musi być bardzo dobrze przygotowany do gry, bo tylko wtedy da nam jakość. Nie będzie wielkich zmian, w kadrze nie ma tylko Robaka. 
 
O pracy w Wiśle Kraków
 
Zapomniałem, że pracowałem w Wiśle. Byłem tam tak krótko, że w ogóle nie myślę o tym. Chcę tylko, by mój zespół zagrał jak najlepiej i zdobył punkty. Na tym się koncentruje. To nie w moim stylu, żeby myśleć w sposób: „To ja Wam teraz pokażę”. To zła motywacja i nie powinno to iść w tym kierunku. Mamy swoje problemy i na tym się skupiamy. Oczekuję dobrej gry zespołu, pełnego zaangażowania, walki na boisku i punktów.
 
Praca przed Wisłą Kraków
 
W tym tygodniu zrobiliśmy dwa treningi motoryczne, do tego taktyka. Wczoraj było widać, że zawodnicy są jeszcze zmęczeni, ale do piątku na pewno odbiją i będziemy dobrze przygotowani. Jutro rozruch i mecz. Mały sygnał od zespołu powinien przyjść, że jest lepiej. Główna praca przyjdzie jednak w przerwie na reprezentację, podczas której nie zaplanowaliśmy żadnego sparingu. To będzie czas na wytężoną pracę.
 
Wykorzystanie atutów Cholewiaka
 
W sumie nie mieliśmy dwóch szybkich skrzydeł. Teraz to się zmieniło z przyjściem Cholewiaka i musimy go wykorzystać. Fajnie się wkomponował do zespołu, chłopaki dobrze go przyjęli i będziemy mieli z niego dużo pożytku. Ja oczekuję od niego, że wyjdzie w pierwszym składzie, da nam jakość i dobrą grę w ofensywie. Jest to ambitny zawodnik, który również dużo pomaga w defensywie. Dwa szybkie skrzydła dają nam duże pole manewru i jeśli inni zawodnicy się wyleczą, to będziemy mieli możliwość zmian. 
 
O nowej pozycji na boisku Piotra Celebana
 
Cały czas nam chodziło o podniesienie wzrostu w środkowej strefie boiska, bo uważam, że przez to traciliśmy sporo bramek. W meczu z Sandecją było widać, że wyeliminowaliśmy ten problem. Piotrek dobrze zagrał na prawej obronie, na tej pozycji grał w Rumunii. Sam mi też powiedział, że fajnie się czuje tam, bo daje mu to możliwość wybiegania spotkania, a przy tym się nie męczy. Jeśli on jest zadowolony, to ja też. 
 
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również