Wydarzenia

Piast – Śląsk, czyli w pogoni za czołówką

2021-02-06 12:30:00
W najbliższy weekend rozpocznie się runda rewanżowa sezonu 2020/2021 PKO Ekstraklasy. W 16. kolejce spotkań Śląsk Wrocław pojedzie do Gliwic na starcie z tamtejszym Piastem i spróbuje odrobić nieco punktów do uciekającej trójki.
15 kolejek za nami. Po pierwszej rundzie rozgrywek Śląsk plasuje się na wysokim czwartym miejscu w tabeli, co oznacza, że cały czas liczy się walce o awans do eliminacji europejskich pucharów w sezonie 2021/2022. Z powodu zmiany formatu ligi (w tym sezonie nie odbędzie się runda finałowa, zakończy się on po 30 kolejkach) do celu jest stosunkowo blisko, ale jednocześnie powoduje ona, że do minimum ograniczyło się miejsce na jakiekolwiek wpadki. Dlatego każdy kolejny mecz trzeba traktować niczym wielki finał.

Już w piątek rozpocznie się runda rewanżowa tego sezonu. Śląsk swój mecz rozegra w sobotę, a jego rywalem będzie Piast Gliwice. Niestety do spotkania dojdzie na wyjeździe, a „Wojskowi” w delegacji nie czują się aż tak pewnie, jak na własnym terenie. Mimo to do najbliższego spotkania mogą podejść pewni siebie, bo zapewne doskonale pamiętają pierwsze starcie z drużyną Waldemara Fornalika w tym sezonie.

W 1. kolejce sezonu 2020/2021 – 22 sierpnia 2020 roku – Śląsk mierzył się z Piastem na Stadionie Miejskim we Wrocławiu. W nowe rozgrywki wszedł świetnie, pokazał się ze znakomitej strony i pokonał 2:0nmistrza Polski z 2019 roku. Wynik już w drugiej minucie otworzył Fabian Piasecki po podaniu Mateusza Praszelika, a w drugiej połowie kibice wrocławian przez chwilę mogli się poczuć niczym w mistrzowskim sezonie 2011/2012, bowiem do siatki trafił Piotr Celeban, a asystował mu Waldemar Sobota – obaj zawodnicy doskonale pamiętają ostatnie wielkie sukcesy Śląska.

PIOTR CELEBAN STRZELI GOLA PO ASYŚCIE WALDEMARA SOBOTY – 25.00

Do sobotniego starcia „Wojskowi” przystąpią po remisie w Mielcu – poniedziałkowe spotkanie ze Stalą zakończyło się bowiem nieco rozczarowującym wynikiem 0:0. Wcześniej jednak podopieczni Vitezslava Lavicki prezentowali się naprawdę solidnie, bo pokonali m.in. Podbeskidzie Bielsko-Biała czy Raków Częstochowa, ale też musieli po wyrównanym starciu uznać wyższość Zagłębia Lubin w derbach Dolnego Śląska.

W lepszych nastrojach mogą być z kolei zawodnicy Piasta. Choć ekipa z Gliwic nadal zajmuje miejsce w drugiej połowie tabeli – aktualnie jest to 11. lokata – to jednak z kolejki na kolejkę się ona polepsza. „Piastunki” katastrofalnie zaczęły sezon, bo nie wygrały pierwszych ośmiu meczów w rozgrywkach 2020/2021 (sześć porażek i dwa remisy). Później przyszło przełamanie, a ostatnie miesiące to już popisy podopiecznych Fornalika. Ostatnia porażka? 17 października. Od tamtej pory Piast rozegrał dziewięć meczów w lidze i Pucharze Polski – wygrał pięć z nich, a cztery zremisował.

ŚLĄSK ODDA CO NAJMNIEJ 10 STRZAŁÓW NA BRAMKĘ PIASTA – 2.25

Wrocławian czeka więc trudna przeprawa, bo Piast nigdy nie jest wygodnym rywalem, tym bardziej na własnym terenie. Ale to na korzyść Śląska przemawia bilans ostatnich dziesięciu spotkań z tym przeciwnikiem – „Wojskowi” wygrali pięć z nich, trzy przegrali i dwa zremisowali. Tym razem znów muszą walczyć o pełną pulę, by nadal starać się gonić uciekającą trójkę, czyli Pogoń Szczecin, Legię Warszawa i Raków Częstochowa. Ale jednocześnie trzeba uważnie patrzeć za plecy, bo tuż za Śląskiem w tabeli plasują się Górnik Zabrze, Jagiellonia Białystok czy Zagłębie Lubin.

Według sponsora Śląska, firmy bukmacherskiej Noble Bet, faworytem sobotniego spotkania będą gospodarze (kurs 2.10). Z kolei kurs na triumf gości to 4.00. Nie pozostaje więc nic innego, jak pokazać się w Gliwicach z jak najlepszej strony i zadać kłam wszelkim przedmeczowym przewidywaniom. Hej Śląsk!

KURSY NOBLE BET:
Piast – 2.10
Remis – 3.60
Śląsk – 4.00

Zobacz również