Wydarzenia

Piątkowy przegląd prasy o Śląsku

2015-06-05 10:00:00
Zapraszamy na piątkowy przegląd prasy. Z dzisiejszych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły o Śląsku Wrocław.

Gazeta Wrocławska - Wrocław ma puchary, a Lech majstra?

 

- To czwarte miejsce jest dla nas takim małym mistrzostwem Polski. Wiadomo, że ambicje są zawsze większe, ale musimy wziąć pod uwagę, z jakiej sytuacji w ostatnich latach wychodził Śląsk - powiedział po meczu w Krakowie Mariusz Pawełek, który przecież największe swoje sukcesy odnosił właśnie na stadionie przy Reymonta. W środę niewiele brakowało, by został antybohaterem całego meczu, a nawet sezonu.  Bo w futbolu granica między zwycięzcami a pokonanymi jest czasem naprawdę bardzo cienka. W 65 minucie bramkarz Śląska miał spokojnie wybić piłkę, ale dopał do niego Paweł Brożek i mu ją odebrał! Kapitan WKS-u zostawił bramkę pustą, Brożek podał do Semira Stilicia, a ten... nie trafił w pusty prostokąt!  - Czy zadrżało mi serce przy tej sytuacji? Nie, nie - to przecież normalne u Mariusza (śmiech). Przyjąłem to ze stoickim spokojem, że Mariusz robi to, co zawsze (śmiech). Także spokojnie - żartował po spotkaniu Tadeusz Pawłowski, który stwierdził, że jego zespół zachował się jak wytrawny bokser - wyczekał pierwszą nawałnicę ciosów, potem sam wyprowadził uderzenie i wygrał. (…)

 

Po ostatnim gwizdku jeszcze przez chwilę wrocławianie czekali na koniec spotkania w Gdańsku, a gdy okazało się, że nikt tam goli nie strzelił, zaczęła się radość z awansu do europejskich pucharów.  - Teraz powinien zacząć działać klub. Uważam, że do gry w pucharach potrzebujemy czterech zawodników. Teraz kontrakt kończy się tylko Marco. Żadne rozmowy nie były podejmowane, tak że nie ma niepewności - powiedział Pawłowski.

 

Przegląd Sportowy - Sukces ponad miarę

 

Kiedy w 2012 roku Śląsk na stadionie Wisły zdobywał sensacyjne mistrzostwo Polski, piłkarze w pomeczowych komentarzach dawali do zrozumienia, że drużyna zaraz przestanie istnieć. Po środowym spotkaniu przy Reymonta trudno nie mieć deja vu. Śląsk zapewnił sobie awans do eliminacji Ligi Europy, którego systematycznie demontowany zespół na zdrowy rozum nie miał prawa wywalczyć. Co więcej, wkrótce wrocławska drużyna może stracić jednego albo dwóch podstawowych piłkarzy.  

 

- Potrzebujemy czterech nowych zawodników. Marzy mi się, żebym mógł pożonglować szesnastoma graczami, a nie jak do tej pory trzynastoma - mówi trener Tadeusz Pawłowski. Nie ma pomyłki w liczeniu, bo z końcem czerwca wygasa umowa Marco Paixao. Poza tym kilka klubów z Turcji obserwuje Roberta Picha. Słowak ma kontrakt ważny tylko do końca tego roku, więc już 1 lipca będzie mógł podpisać dokumenty pozwalające na przeprowadzkę z początkiem stycznia. Jeśli chodzi o oferty składane przez Śląsk obu tym piłkarzom, do meczu z Wisłą nic się nie działo. - Powiedzmy sobie szczerze. Musimy się wzmocnić na każdej pozycji - stwierdził po meczu z Wisłą obrońca Piotr Celeban.

 

Gazeta Wyborcza - Śląsk znów europejski!

 

Śląsk występy w europejskich pucharach zagwarantował sobie na kolejkę przed końcem sezonu. Wrocławianie są na czwartym miejscu w tabeli i mają prawo do gry w eliminacji do Ligi Europy Stało się tak też dzięki temu, że Legia i Lech zmierzyły się w finale Pucharu Polski, w lidze zajmują dwie pierwsze pozycje i zwolniły jedno miejsce w eliminacjach do LE.  Śląsk mimo nierównej gry wiosną potrafił wykorzystać nieporadność rywali i zapewnić sobie puchary. Wygrał z krakowską drużyną dzięki bramce Roberta Picha w 77. minucie. Pich bramkę strzelał na raty, bo pierwsze uderzenie bramkarz Wisły zdołał odbić, ale resztką sił, i wrocławianin wślizgiem skierował piłkę do pustej bramki. (…)

 

Śląsk rywala w pierwszej rundzie eliminacyjnej do Ligi Europy pozna 22 czerwca. W tym dniu zostaną również rozlosowane ewentualne pary w drugiej rundzie. Wrocławianie dzięki niezłym występom w pucharach w poprzednich sezonach będą rozstawieni w dwóch pierwszych rundach rozgrywek. Oznacza to, że będą mogli wylosować teoretycznie słabszą drużynę. Dzięki rozstawieniu Śląsk w pierwszej ani drugiej rundzie nie trafi chociażby na West Ham United, Hajduk Split, Rosenborg Trondheim czy Brondby Kopenhaga.

Autor: Mateusz Kondrat

Zobacz również