Wydarzenia

Piątkowy przegląd prasy o Śląsku Wrocław

2015-05-15 09:50:00
Zapraszamy na ostatni w tygodniu przegląd prasy. Z piątkowych gazet wybraliśmy najciekawsze informacje dotyczące Śląska Wrocław i jego zawodników.

Przegląd Sportowy - Marco Paixao może zostać

 

Trener Tadeusz Pawłowski wezwał Portugalczyka na rozmowę. Szkoleniowiec chciał porozmawiać o formie napastnika oraz jego przyszłości. - Wyjaśnił, że nie jest tak, jak piszą w mediach, jakoby on był już jedną nogą w Lechu Poznań czy gdziekolwiek indziej. Fakty są takie, że jego kontrakt nie jest do dziś przedłużony, lecz sytuacja może się też rozwinąć w takim kierunku, że Marco u nas zostanie - ujawnia szkoleniowiec. (…)

 

- Jest w innym położeniu niż Sebastian Mila, który nas opuścił w zimowym okienku transferowym. Sebastian w pewnym momencie powiedział wprost, że chce odejść. Otwarta pozostawała kwestia, czy Lechia zaproponuje warunki, które usatysfakcjonują zarząd i właścicieli. Z Marco tak nie jest. Portugalczyk jest gotowy na rozmowy w sprawie nowej umowy - mówi Pawłowski. Jak ustaliliśmy, w rozmowach z menadżerami Marco Paixao daje do zrozumienia, że nie interesuje go gra w krajach takich jak Turcja. Jeśli w ogóle miałby ruszać się z Polski, to na Zachód. Oczywiście, to nie przesądza o jego pozostaniu w Śląsku, ale pokazuje, że były kapitan drużyny z Wrocławia nie myśli wyłącznie o pieniądzach.

 

Gazeta Wrocławska - Problem ten sam: wąski skład

 

Jeszcze niedawno na pozycję defensywnego pomocnika było w Śląsku pięciu piłkarzy (Danielewicz, Hołota, Hateley, Droppa, Calahorro). Teraz, po przesunięciu do obrony Hołoty, zostało dwóch. Na dodatek na mecz z Legią wypadli za kartki boczni obrońcy Paweł Zieliński i Mariusz Pawelec. Tymczasem liga przyspiesza - mecz w niedzielę, kolejny (z Lechem) w środę. Oba WKS będzie musiał zagrać właściwie takim samym składem. - Naszym przeciwnikiem jest mała kadra, a nie to, gdzie ktoś jest myślami. Jeśli ktoś nie będzie grał tego, co chcemy, to po 10 minutach zejdzie z boiska. Mamy teraz mecze co trzy dni i to tylko może nam przeszkodzić w walce o medale - mówi trener Tadeusz Pawłowski. (…) 

 

Pytany o Legię, Tadeusz Pawłowski - jak zawsze - nie chce wypowiadać się o rywalu, tylko stara się skupiać na własnej drużynie. - Legią niech się zajmie trener Berg - mówi. Z całą pewnością jednak sen z powiek spędzają mu stałe fragmenty gry, które Legia wykonuje bodajże najlepiej w lidze. Zresztą, gdy ostatnio pokonała WKS 3:1 we Wrocławiu, to właśnie dwa gole strzeliła po stałych fragmentach gry. Jedną sprawą jest dopracowanie tego elementu gry przez stołeczną ekipą, drugą - przewaga wzrostu.  - Stałe fragmenty gry to będzie ważny element meczu - przyznaje Pawłowski. - Musimy się do tego przygotować. To nie jest tak, że Legia tylko nam tak strzelała gole. Jest zespołem, który strzelił najwięcej bramekpo rzutach rożnych czy innych stałych fragmentach gry. To będzie bardzo istotne, by ten atut zneutralizować - dodaje opiekun wrocławian.

 

Gazeta Wrocławska - Nie szukaj wymówki - przyjdź na mecz

 

Znani ludzie związani z Dolnym Śląskiem robią sobie zdjęcia z kartką „Wszyscy za Śląskiem” i zachęcają, by iść na mecz WKS-u. Akcję zapoczątkował klub. Poprosił kilka znanych osób, kibiców Śląska, by zrobili sobie zdjęcia z napisem „Nie szukaj wymówki #WszyscyZaŚląskiem”. Fotografie te (pod hasłem poprzedzonym znaczkiem #) można znaleźć w internecie na portalu społecznościowym Twitter. 

 

W ten sposób do galerii trafili już Maciej Zegan - były bokser, Wojciech Błoński - były koszykarz, a obecnie radny, znany satyryk Tadeusz Drozda czy Berenika Nienadowska - zjawiskowa tancerka pool dance (taniec na rurze), finalistka programu Mam Talent. Część z tych osób - oraz nowi sympatycy akcji - ma pojawić się na meczu z Legią.

 

Fakt - Pilnują młodzieży

 

Asystenci trenera piłkarzy Śląska Tadeusza Pawłowskiego (62 l.) poza codziennymi obowiązkami związanymi ze szkoleniem zostali oddelegowani do nadzorowania nastoletnich piłkarzy będących w kadrze pierwszej drużyny. Jeden członek sztabu odpowiada za jednego młokosa. Asystenci m.in. będą sprawdzać, czy młodzi chodzą do szkoły, jak się zachowują - i raportują Tediemu.

Autor: Mateusz Kondrat

Zobacz również