Wydarzenia

Pich i Cholewiak po wygranej

2018-09-23 18:00:00
Skrzydłowi Śląska - Robert Pich i Mateusz Cholewiak - skomentował spotkanie z Piastem Gliwice. Obaj zapisali na swoim koncie bramkę, a WKS zwyciężył 4:1.
Robert Pich: W ostatnim meczu nie udało nam się zdobyć bramki, dziś zdobyliśmy aż cztery i od razu przekłada to się na zwycięstwo. Brawa dla drużyny, po strzeleniu trzeciego gola pokazaliśmy, że możemy grać jeszcze lepiej.

Niepotrzebnie cofnęliśmy się po stracie gola. Piast mógł to wykorzystać, ale na szczęście zagraliśmy konsekwentnie. Cieszymy się ze zwycięstwa, bo był to ważny dla nas mecz i wierzę, że już teraz częściej będziemy wygrywać. To jest najważniejsze.
 
Tak naprawdę powinienem mieć więcej bramek na koncie, ale podejmowałem złe decyzje. W drugiej połowie Marcin wystawił mi świetną piłkę. Byłem sam i mogłem spokojnie przyjąć. Jednak zdecydowałem się na strzał bez przyjęcia i przed samym uderzeniem piłka podskoczyła... Chwilę później jednak zdobyliśmy bramkę i spokojnie kontynuowaliśmy grę.
 
Nie popadamy w euforię. Punktów nam brakuje, ale za nami ważne zwycięstwo. Za chwilę gramy spotkanie pucharowe i jak każdy zagra na sto procent, to znów będziemy cieszyć się z wygranej.

Mateusz Cholewiak: Całe życie byłem skrzydłowym, więc wejście z powrotem na tę pozycję to nie jest dla mnie nic trudnego. Ale gram tak, gdzie potrzeba. W Lubinie, mimo czerwonej kartki, grało mi się dobrze. Wiadomo, zrobiłem głupi błąd, osłabiłem drużynę, ale dziś odrobiłem trochę winy. Wszedłem z ławki, podwyższyłem na 4:1 i spokojnie dowieźliśmy trzy punkty.
 
Spodziewaliśmy się sporo po Piaście, jednak powiedzieliśmy sobie, że musimy zniwelować wszystkie ich mocne strony, bo wiadomo, w jakiej byliśmy sytuacji przed meczem. I to się udało, bo Piast poza fragmentem w drugiej połowie praktycznie nie stworzył sobie dobrych sytuacji. Wiedzieliśmy, jak ważny to mecz i bardzo cieszy, ze wygraliśmy go zdecydowanie.
 
Wiedzieliśmy, że w wielu meczach brakowało nam szczęścia. Dziś je mieliśmy, byliśmy skuteczni i dlatego to zwycięstwo było tak przekonujące. Myślę, że każdy, kto oglądał mecz, przyzna, że WKS dominował.
Autor: Michał Krzyminski, Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również