Wydarzenia

Piech: Nie można zwariować

2017-09-09 20:24:00
- Nie zwątpiliśmy nawet na sekundę, że możemy wygrać. Gramy u siebie i nie można zwariować po stracie bramki, tylko grać swoje. My tak zrobiliśmy i w konsekwencji cieszymy się z trzech punktów - komentuje wygraną 2:1 z Legią Arkadiusz Piech, były piłkarz stołecznego klubu.
Arkadiusz Piech: Zagraliśmy jak drużyna. Na trybunach było mnóstwo kibiców, na których wsparcie my zawsze liczymy. A oni z kolei oczekują od nas dobrej gry. I jedno, i drugie, dziś było. Walczyliśmy do końca, a fani wspierali nas fantastycznie.
 
Marcin Robak miał swój dzień, wykorzystał karnego, dołożył ładną bramkę "z głowy". Szkoda tylko, że na przerwę zeszliśmy ze stratą gola. Musimy się lepiej zachować przy takim rzucie wolnym, bo wymknęli nam się spod kontroli w kryciu i mieli stuprocentową okazję. Trzy punkty zostają jednak we Wrocławiu i jesteśmy bardzo szczęśliwi, że tak się stało.
 
Nie zwątpiliśmy ani na sekundę, że możemy wygrać. Również po stracie bramki. Gramy u siebie i nie można zwariować, gdy się przegrywa. Trzeba grać konsekwentnie to, co ma się założone, nie "grzać głowy", nie dopuszczać do głupich kontrataków. My takz robiliśmy i wynik widzimy na tablicy.
 
Legia nie ma najlepszego czasu ostatnio, nie grają tak, jakby chcieli i pewnie atmosfera w klubie nie jest doskonała. Jednak my skupiliśmy się na sobie, żeby przeciwstawić się mistrzowi Polski i nie dać im możliwości grania. I tyle.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również