Wydarzenia

Pierwsza porażka Śląska Rumaka

2016-04-29 19:45:00
Przegrana Śląska z Górnikiem Zabrze oznacza przerwanie wspaniałej serii siedmiu meczów WKS-u bez porażki. To również pierwsza porażka trenera Rumaka od momentu objęcia drużyny z Wrocławia
W meczowej osiemnastce WKS-u zabrakło Pawła Zielińskiego, który pauzuje z powodu nadmiaru żółtych kartek. Na prawej stronie defensywy zastąpił go Dudu Paraiba. Do Zabrza nie pojechał również Adam Kokoszka, który ma anginę.

Śląsk mecz z Górnikiem zaczął od mocnego akcentu. Już w 4. minucie przed szansą strzelenia gola stanął Tomasz Hołota, ale jego strzał z kilku metrów poszybował nam poprzeczką. 

W początkowej fazie spotkania to Górnik nieznacznie przeważał i niestety udokumentował to golem Cerimagicia w 17. minucie. Chwilę później bliski podwyższenia był Gergel, ale jego strzał minimalnie minął słupek bramki strzeżonej przez Abramowicza. 

Z czasem jednak wrocławianie przejęli inicjatywę i pod bramką Kasprzika robiło się coraz groźniej. Świetne dośrodkowania posyłał w pole karne Hateley, uderzał na bramkę Pich, ale w pierwszej połowie Śląsk nie zdołał doprowadzić do wyrównania.

Po zmianie stron zawodnicy Mariusza Rumaka ruszyli do odrabiania strat. Jako pierwszy na bramkę Kasprzika strzelał Celeban, ale jego uderzenie z głowy nie znalazło drogi do bramki. W 64. minucie kontuzji nabawił się Dudu i na boisku zastąpił go Dankowski. W Śląsku w drugiej połowie na murawie znaleźli się Biliński i Gosztonyi, którzy zmienili Hołotę i Grajciara.

Wrocławinie w mocno ofensywnym ustawieniu napierali na bramkę gospodarzy, ale klarownych sytuacji było jak na lekarstwo. Między słupkami bramki Śląska dobrze spisywał się Abramowicz i Górnik również nie zdołał zdobyć bramki.

Gola dla Śląska strzelił w 84. minucie Biliński, który w pięknym stylu wraca do składu wrocławian. Bila huknał z 20 metrów nie do obrony i doprowadził do remisu. W doliczonym czasie gry jednak Steblecki zdołał pokonać Abramowicza i ostatecznie Górnik wyszarpał zwycięstwo.
 
W zielono-biało-czerwonych barwach setnym mecz rozegrał Tomasz Hołota.  
 
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 2:1 (1:0)

Bramki:
1:0 Cerimagić - 17'
1:1 Biliński - 84'
2:1 Steblecki 90 +1'
Górnik: Kasprzik – Matuszek, Danch, Kopacz, Oss, Kallaste, Przybylski, Kurzawa, Cerimagić, Gergel (75. Kwiek), Kante (66. Steblecki).

Śląsk: Abramowicz - Pawelec, Dwali, Celeban, Dudu (64. Dankowski)- Grajciar (69. Gosztonyi), Hateley, Hołota (78. Biliński), Pich - Morioka – Mervo.

Żółte kartki: Kurzwa, Cerimagić, Kwiek - Celeban
 
Autor: Michał Krzyminski, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również