Wydarzenia

Piłkarze Korony po meczu ze Śląskiem

2014-09-19 20:10:50
O podsumowanie spotkania poprosiliśmy również zawodników Korony Kielce. Na pytania o meczu odpowiedzieli nam Piotr Malarczyk, Michał Janota i Jacek Kiełb.

Michał Janota: Myślę, że w drugiej połowie nie mieliśmy nic do stracenia i dlatego po moim wejściu nasza gra była bardziej ofensywna. Remis byłby co prawda dobry, ale swoją postawą chcieliśmy pokazać, że w każdym spotkaniu walczymy tylko o trzy punkty. W pierwszej części meczu wyszliśmy chyba zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem dla Śląska. W drugiej pokazaliśmy już nasz właściwy charakter. Tak chcemy na pewno grać w każdym kolejnym meczu, tylko z większą ilością akcji ofensywnych.

 

Piotr Malarczyk: Na pewno druga połowa była bardziej wyrównana. W pierwszej zdecydowanie za dużo miejsca zostawiliśmy Śląskowi, pozwoliliśmy mu dłużej utrzymywać się przy piłce. Mimo tego gospodarze nie potrafili stworzyć jakichś bardzo klarownych sytuacji, aż do tej, po której padł gol. Powinniśmy jednak lepiej spisać się przy tej akcji, wybronić ją, bo to jednak nie była bardzo trudna do przechwycenia piłka. W pierwszych kolejkach sezonu wyniki nie przemawiały za nami, ale nie powiedziałbym, że za każdym razem spisywaliśmy się fatalnie. Czasami brakowało nam w tych meczach szczęścia. Tutaj druga połowa w naszym wykonaniu byłą lepsza, choć trochę za mało zagrożenia sprawialiśmy Śląskowi w defensywie. Remis mógłby być sprawiedliwym wynikiem, ale gospodarze zdobyli jedną bramkę więcej i niestety nie udało się nam dziś zapunktować.

 

Jacek Kiełb: Śląsk nie podszedł do tego meczu tak jak do meczu z Legią, myślał, że w spotkaniu z nami będzie im dużo łatwiej. Gdybyśmy podnieśli odrobinę jeszcze wyżej poprzeczkę, moglibyśmy pokusić się o trzy punkty. Na pewno trener nie będzie zadowolony z wyniku. Nie wiem, jak oceni naszą postawę, ale w drugiej połowie graliśmy trochę lepiej. Staraliśmy się postraszyć Śląsk, ale niestety straciliśmy dosyć niespodziewaną bramkę, po ładnej, prostopadłej piłce. Zdajemy sobie sprawę z naszej sytuacji. Ciężkie chwile teraz przed nami, ale trzeba się z tego podnieść i trzymać głowę w górze. Najważniejsze, że jesteśmy zespołem - wszyscy razem przegrywamy, wszyscy wygrywamy.

Autor: Mateusz Kondrat, Kamila Szutenbach, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również