Wydarzenia

Piłkarze Śląska po awansie w Pucharze Polski

2014-10-28 15:35:00
1
Po spotkaniu Śląska Wrocław ze Stalą Stalowa Wola zajrzeliśmy pod szatnię drużyny WKS-u. Spotkanie podsumowali dla nas Tomasz Hołota i Robert Pich.

Tomasz Hołota: Mimo końcowego wyniku trzeba powiedzieć, że Stal nie stworzyła sobie takich stuprocentowych sytuacji, żeby było blisko niespodzianki. Oddali kilka strzałów, ale to normalne, gdy gra się z przeciwnikiem, który ograł Lechię. Kontrolowaliśmy mecz, chociaż nam też było trudno stwarzać sobie sytuacje na takim boisku. W końcówce jednak udało się nam strzelić zwycięskiego gola, cieszymy się z tej wygranej i jedziemy dalej. Rywal był bardzo dobrze nastawiony do tego meczu. Stal wyszła agresywnie, umiejętnie przesuwała swoje formacje i do tej czerwonej kartki spotkanie było dla nas ciężkie. Później dobrze się nam jednak grało i wywalczyliśmy kilka dogodnych sytuacji, m.in. rzut karny. Gola zdobyliśmy ze stałego fragmentu, więc możemy być zadowoleni, że potrafiliśmy go wykorzystać. Po niewykorzystanym rzucie karnym podeszliśmy do tego spokojnie. Jak najszybciej odbudowaliśmy nasze formacje i dążyliśmy konsekwentnie do wygrania meczu.

 

Robert Pich: To był nasz cel na dzisiejszy mecz, żeby awansować do kolejnej rundy Pucharu Polski i z jego spełnienia jesteśmy bardzo zadowoleni. Ciężko grało się nam na takim boisku, ale dobrze, że udało się nam zdobyć tego jednego, zwycięskiego gola. Trudno było o dokładne podania na tej murawie, o przyśpieszenie gry jednym podaniem. Rywal postawił nam trudne warunki, to była wyrównana partia. Ważne jednak, że awansowaliśmy dalej. Teraz zagramy z Legią lub Pogonią i po tym meczu będziemy dopiero myśleć o dalszych fazach pucharu. Teraz skupiamy się na meczu z Lechem Poznań.

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również