Wydarzenia

Piłkarze wrócili do treningów

2019-01-07 15:15:00
Zawodnicy zielono-biało-czerwonych wrócili do rytmu treningowego. Podopieczni Vitezslava Lavički w poniedziałek spotkali się na pierwszych zajęciach w 2019 roku.
W pierwszych zajęciach WKS-u uczestniczyło 25 graczy. Indywidualnie trenował Farshad, na murawę w konsekwencji wcześniejszego urazu nie wybiegł też Kamil Dankowski. Zabrakło również chorego Igorsa Tarasovsa, Djordje Cotry (z powodów rodzinnych przebywa jeszcze w Serbii) oraz Augusto. Testy, przeprowadzone przed zajęciami na boisku, wykazały u Portugalczyka problem z kostką, którego nabawił się podczas meczu z Pogonią w Szczecinie. Jutro do zespołu dołączy za to Łukasz Broź.

Z drużyną trenował Dragoljub Srnić, który jesienią występował w zespole rezerw oraz Mateusz Młynarczyk, Michał Bartkowiak, Bartosz Boruń, Adrian Sobczak i wracający z wypożyczenia Łukasz Wiech.



Po urazie, który wyeliminował go z gry pod koniec roku, do pełni zdrowia wrócił Mateusz Cholewiak. -  Jeszcze przed wyjazdem miałem ostatnie USG, które pokazało, że łydka bardzo dobrze się goi.  Miałem indywidualną rozpiskę, by wzmocnić łydkę i po dwóch tygodniach móc wrócić w pełni gotowy. Chciałem od 7 stycznia trenować na sto procent, z drużyną i to się udało - mówi skrzydłowy WKS-u.

Pierwsze zajęcia poprzedziły testy motoryczne, badające, w jakiej dyspozycji piłkarze wrócili do pracy. - Mieliśmy robione pomiary, by dostosować obciążenia. Ten miesiąc jest ogromnie ważny i trzeba go należycie przepracować - zaznacza skrzydłowy WKS-u. Piłkarze Śląska nowy rok zaczęli również z nowym trenerem - Vitezslavem Lavičką. - Mam bardzo pozytywne wrażenia po poznaniu z nowym trenerem i całym sztabem. Wiadomo, dziś był tylko trening wprowadzający, ale oceniam na duży plus. Oby tak dalej. Wygląda na to, że współpraca będzie się układać naprawdę dobrze - dodaje Mateusz. 

 
Piłkarze WKS-u 9 stycznia ruszają na pierwszy obóz przygotowawczy. Do niedzieli będą trenować w Szklarskiej Porębie. 16 stycznia czeka ich pierwszy sparing - z Chrobrym Głogów. Trzy dni później wrocławianie zagrają z inną pierwszoligową drużyną - Odrą Opole. Dzień później wylot na zgrupowanie w tureckim Belek, gdzie WKS rozegra trzy kolejne mecze kontrolne. - Byłem już kiedyś na obozie przygotowawczym w Turcji i mogę powiedzieć, że to z pewnością jedne z lepszych miejsc do trenowania. Dobra pogoda, boiska z taką murawą, jaką w Polsce będziemy mieć pewnie dopiero w okolicach kwietnia-maja. Sama przyjemność pracować - kończy Cholewiak. Pomocnik zaznacza też, że na warunki we Wrocławiu też nie można narzekać. Wręcz przeciwnie - o tej porze roku często mróz i śnieg zmuszają piłkarzy do treningów na sztucznej murawie. Choćby w rodzinnych stronach Mateusza, na Podkarpaciu, warstwa śniegu uniemożliwia korzystanie z naturalnej murawy. We Wrocławiu tego problemu nie ma. I oby pogoda pozwoliła, by nie było go jak najdłużej!
 
Z Turcji zawodnicy Śląska wrócą 30 stycznia, a ostatni test-mecz rozegrają 2 lutego przy Oporowskiej z SFC Opavą. 9 lutego powrót na ligowe boiska. Na początek WKS podejmie u siebie Zagłębie Sosnowiec. 
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również