Wydarzenia

Podsumowanie roku 2016: czerwiec

2017-01-01 14:00:00
W podsumowaniu minionego roku doszliśmy już do półmetka. Czerwiec to czas obozu przygotowawczego w Szamotułach oraz wielu zmian kadrowym w drużynie.
Szósty miesiąc roku to miesiąc pomiędzy zakończeniem sezonu (maj), a rozpoczęciem kolejnego (lipiec).  Nic więc dziwnego, że to właśnie czerwiec był dla klubów ekstraklasy czasem obozów przygotowawczych. Śląsk udał się do podpoznańskich Szamotuł, gdzie spędził 10 dni, rozgrywając trzy sparingi – z Zagłębiem Lubin, Pogonią Szczecin i Hapoelem Beer Szewa (mistrz Izraela). Przed wyjazdem rozegrano również mecz z Olimpią Kowary. Obóz został bardzo dobrze przepracowany, co zaznaczali trenerzy i piłkarze zespołu. Oczywiście piłkarzom towarzyszyła nasza kamera, a po ośrodku w Szamotułach oprowadził nas Andrzej Traczyk, kierownik drużyny.
 
 
Centralnym punktem ośrodka w Szamotułach stała się dla zawodników WKS-u “masernia”, czyli pokój masaży I miejsce pracy fizjoterapeutów. Tutaj regenerowano się po ciężkich treningach i tutaj również oglądano mecze EURO 2016, wspólnie kibicując biało-czerwonym. Film „Masernia” to nie tylko ciekawa opowieść o pracy „maserów”, ale również pełen uśmiechu skrót atmosfery panującej w drużynie. Świetnym poczuciem humoru popisał się m.in. Piotr Celeban…
 
 
Poza przygotowaniami czerwiec upłynął również pod znakiem transferów. Pierwsze z nich dotyczyły golkiperów. Do drużyny dołączył Lubos Kamenar, podpisując kontrakt do czerwca 2018 roku. Ze Śląskiem pożegnał się natomiast Mateusz Abramowicz, który wkrótce zasilił szeregi I-ligowego GKS-u Katowice. Zmiana nastąpiła również na stanowisku trenera bramkarzy. Waldemara Grzankę zastąpił Krzysztof Osiński. 
 
 
Zanim napiszemy o nowych graczach Śląska, wspomnieć należy o tych, którzy w czerwcu opuścili wrocławski klub. Z zespołem pożegnali się m.in. Ihor Tyszczenko, Konrad Kaczmarek, czy Marcel Gecov oraz wieloletni piłkarze, zasłużeni dla Śląska – Krzysztof Ostrowski i Dudu Paraiba. Brazylijczyk był jeszcze z drużyną na obozie w Szamotułach, jednak ostatecznie nie doszedł do porozumienia z zarządem i przeniósł się na Cypr.
 
 
Po Kamenarze do klubu zaczęli przychodzić również inni nowi piłkarze. Na sezon (z opcją transferu definitywnego) wypożyczono z Jagielloni Alvarinho, który w rundzie jesiennej był podstawowym skrzydłowym Śląska. Z pierwszego składu nie wypadał też raczej Filipe Goncalves. Portugalczyk podpisał dwuletni kontrakt, podobnie jak jego rodak Ausuto. W przypadku obrońcy umowa zawiera opcję przedłużenia. Do klubu dołączył też młody Adrian Łyszczarz. Bierutowianin pokazywał się z dobrej strony w Centralnej Lidze Juniorów w barwach FC Wrocław Academy. Teraz jest już graczem WKS-u.
 
Największym zainteresowaniem cieszył się powrót do Śląska Łukasza Madeja. Mistrz Polski z 2012 był bliski wstąpienia w szeregi białostockiej Jagiellonii, jednak po nieudanych rozmowach z żółto-czerwonymi zdecydował się na Trójkolorowych. W rundzie jesiennej Madej wystąpił w 15 meczach. Ma kontrakt do końca sezonu.
 
 
Dla europejskiego futbolu czerwiec to czas EURO 2016. Przed prawdziwymi mistrzostwami we Wrocławiu zorganizowano Mini Mistrzostwa Europy, które współorganizował Śląsk. W zabawie poprzez sport udział wzięło 240 dzieci. Rywalizację śledziła nasza kamera:
 
 
W kolejnym miesiącu do gry wracała ekstraklasa, a co za tym idzie – zbliżały się kolejne ligowe emocje na polskich stadionach. Koniec czerwca nie oznaczał jednak końca transferów. M.in. o tym w kolejnym odcinku.

Co według Was było "Wydarzeniem czerwca 2016" w Śląsku Wrocław? Głosować możecie na naszym Twitterze. Tutaj: Śląsk Wrocław Twitter.

O maju możecie przeczytać tutaj: Podsumowanie roku 2016: maj. Za "Wydarzenie maja 2016" uznaliście utrzymanie się Śląska w ekstraklasie.

Podsumowania kolejnych miesięcy wkrótce.
Autor: Jędrzej Rybak, Fot. Daniel Biernat, Krystyna Pączkowska

Zobacz również