Wydarzenia

Podtrzymać inauguracyjną passę

2018-02-25 01:00:00
Piłkarska Ekstraklasa rozpoczęła rundę wiosenną już ponad dwa tygodnie temu. Futbolowa wiosna do Wrocławia zawita jednak dopiero w niedzielę, bo Śląsk dwa poprzednie mecze rozegrał na wyjeździe. Piłkarze WKS-u pod wodzą nowego trenera – Tadeusza Pawłowskiego – wracają wreszcie na własny stadion i od razu czeka ich niezwykle trudny bój z Górnikiem Zabrze.
Górnicy nie przestają zaskakiwać. Zajmują czwartą pozycję w ligowej tabeli, a przecież zaledwie przed kilkoma miesiącami awansowali na najwyższy poziom rozgrywkowy. Co więcej, zabrzanie mają najmłodszy zespół w Ekstraklasie. Pod względem wieku od swoich kolegów wyraźnie odstaje 34-letni Igor Angulo, ale doświadczony Hiszpan pokazuje, że w jego przypadku metryka nie ma żadnego znaczenia. Jest przecież najskuteczniejszym strzelcem w lidze, zdobył aż dziewiętnaście bramek.
 
Górnik to oczywiście nie tylko Angulo. Ostatnio formą strzelecką imponuje również Łukasz Wolsztyński. W dwóch poprzednich meczach zabrzański napastnik zanotował dwa gole i asystę. Piłkarze Pawłowskiego muszą uważać także na Damiana Kądziora i Rafała Kurzawę. Obaj pomocnicy nie bez powodu zostali docenieni przez Adama Nawałkę, który w listopadzie powołał ich na towarzyskie spotkania reprezentacji Polski.

Przed nowym trenerem Śląska niełatwe zadanie. Tadeusz Pawłowski na przedmeczowej konferencji chwalił zespół rywali, ale też zapewniał, że drużyna Górnika popełnia błędy. Zabrzanie zachwycają bowiem silnym atakiem, jednak zdecydowanie nie straszą zwartą defensywą. Górnikom bardzo często zdarzają się pomyłki w obronie, przez co podopieczni Marcina Brosza tylko trzy razy - w obecnych rozgrywkach - kończyli mecze bez straty bramki. 

O to, żeby Tomasz Loska nie zachował czystego konta również we Wrocławiu postara się z pewnością Arkadiusz Piech. Snajper WKS-u wraca do składu po zawieszeniu za czwartą żółtą kartkę. Napastnik nie mógł wystąpić w starciu z Legią, ale w niedzielę będzie gotowy do gry. 
Co ciekawe, dwie ostatnie inauguracje rundy wiosennej na Stadionie Wrocław były dla Śląska bardzo udane. Wrocławianie dwukrotnie zwyciężyli 1:0… z Wisłą Kraków. Tym razem do stolicy Dolnego Śląska przyjeżdża co prawda Górnik, ale możemy być pewni, że piłkarze WKS-u zrobią wszystko, by chociażby powtórzyć wynik wiosennego otwarcia sprzed roku. Trzeba w końcu podtrzymać inauguracyjną passę!
Autor: Adam Matysiak, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również