Wydarzenia

Podtrzymać wyjazdową serię

2021-09-18 13:00:00
W ubiegłym sezonie gra na wyjazdach była bolączką Śląska Wrocław, ale trener Jacek Magiera zdołał to odmienić. Wojskowi są na obcym terenie niepokonani od końcówki rozgrywek 2020/2021, a tę serię postarają się przedłużyć w sobotnim spotkaniu z Radomiakiem.
W poprzednim sezonie Śląsk rewelacyjnie prezentował się na własnym boisku, bo w całych rozgrywkach we Wrocławiu przegrał tylko raz – z późniejszym mistrzem Polski, Legią Warszawa. Choć przed własną publicznością Trójkolorowym szło lepiej niż przyzwoicie, to tego samego nie można powiedzieć o meczach wyjazdowych, w których regularnie tracili oni punkty. Ale zmieniło się to wraz z zatrudnieniem w roli szkoleniowca Jacka Magiery.

Nowy trener zaczął od zwycięstwa w Białymstoku z Jagiellonią. Później był remis w Zabrzu z Górnikiem, aż wreszcie 23 kwietnia wrocławianie przegrali na wyjeździe z Rakowem Częstochowa. To z kilku względów ważne spotkanie dla piłkarzy i kibiców Śląska. Jest to bowiem ostatni ligowy mecz tego zespołu, w którym dał się on pokonać!

KTÓRYKOLWIEK PIŁKARZ ŚLĄSKA ZDOBĘDZIE GOLA ZZA POLA KARNEGO W DOLICZONYM CZASIE GRY – 26.00

Od tamtej pory podopiecznym Jacka Magiery bije licznik spotkań w Ekstraklasie bez porażki. Do tej pory zgromadziło się ich aż dziesięć, ale co najważniejsze są widoki na to, by tę serię jeszcze przedłużyć. Szczególnie, że trener odmienił postawę drużyny na wyjazdach, bowiem pod jego wodzą Śląsk nie przegrał czterech ostatnich ligowych spotkań na obcym terenie – w tym czasie pokonał Wartę Poznań, Cracovię i Zagłębie Lubin oraz zremisował z Piastem Gliwice.

Kolejnym rywalem wrocławian będzie Radomiak, z którym zagrają w sobotę w Radomiu. Będą mieli więc okazję, by po raz kolejny udowodnić, że bolączka z ubiegłego sezonu w postaci przeciętnego punktowania na wyjazdach odeszła już w zapomnienie. A do meczu przystąpią w znakomitych humorach, bo mają za sobą dwa bardzo prestiżowe i ważne mecze – z Zagłębiem i Legią. A co najważniejsze – wygrane mecze.

W derbach Dolnego Śląska wrocławianie nie dali rywalom większych szans i pokonali ich 3:1, choć… strzelili wszystkie gole w tym meczu. Bramka dla Zagłębia padła bowiem niefortunnie, po trafieniu Wojciecha Golli do własnej siatki. Gdyby nie to, wyjazdowe zwycięstwo bez straty gola wyglądałoby jeszcze bardziej imponująco, ale i tak nie ma na co narzekać, bo w ostatnich latach lubinianie byli dość niewygodnym rywalem dla Śląska. Podobnie zresztą jak Legia, z którą wcześniej ostatni raz wygrali we wrześniu 2017 roku.

ŚLĄSK ZDOBĘDZIE GOLA PO TYM, JAK SĘDZIA PIERWOTNIE NIE UZNA GOLA, ALE VAR ZMIENI TĘ DECYZJĘ – 11.00

Ale w minioną sobotę wreszcie zdołali wyjść zwycięsko ze starcia z aktualnym mistrzem Polski. Przez cały mecz byli stroną przeważającą, stworzyli sobie więcej sytuacji, a jedną z nich na gola – zwycięskiego, jak się później okazało – zamienił w końcówce spotkania Victor Garcia. To zwycięstwo pozwoliło Śląskowi awansować na drugie miejsce w tabeli. I miejmy nadzieję, że w ścisłej ligowej czołówce pozostaną możliwie jak najdłużej. A najlepiej aż do końca sezonu.

Mimo udanych wyników w poprzednich kolejkach sponsor Śląska, firma LV BET, więcej szans na wygraną daje drużynie gospodarzy. Kurs na zwycięstwo Radomiaka to 2.50, zaś na triumf wrocławian 3.10. Ci jednak tylko w ostatnich dwóch spotkaniach udowodnili, że są w stanie walczyć o trzy punkty nawet wtedy, gdy nie stawia się ich w roli faworytów, o czym przekonały się ekipy Zagłębia i Legii. Trzymajmy kciuki, by kolejnym rywalem na rozkładzie pokonanych był beniaminek z Radomia. Hej Śląsk!

KURSY LV BET:
Radomiak -2.50
Remis – 3.30
Śląsk – 3.10
Autor: LV BET, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również