Wydarzenia

Pójść za ciosem

2016-03-25 15:30:00
Po ostatnim zwycięstwie 4:0 nad Bystrzycą Kąty Wrocławskie podopiecznych Arkadiusza Batora czeka dużo trudniejsze zadanie. W Wielką Sobotę o godz. 15 zmierzą się w Gorzowie Wielkopolskim ze Stilonem.

Na otwarcie rundy wiosennej wrocławian spotkał zimny prysznic. Wysoka porażka z Formacją Port 2000 pozostaje już jednak tylko niemiłym wspomnieniem. Młodzi gracze WKS-u potrafili szybko się otrząsnąć i przed tygodniem wygrali gładko w Kątach Wrocławskich.

 

- Wiedzieliśmy, że będzie to trudne spotkanie, bo po ostatniej porażce straciliśmy pewność siebie. Szybko zdobyliśmy bramkę, która ustawiła ten mecz. W pierwszej połowie zdominowaliśmy rywali, właściwie w ogóle nie dopuszczając ich do głosu. Niedługo po przerwie strzeliliśmy trzeciego gola, a sam obraz gry raczej też nie uległ zmianie. Odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo – mówił po tamtym spotkaniu trener Arkadiusz Bator.

 

Niebiesko-biali w dwóch tegorocznych ligowych występach zgromadzili na swoim koncie jeden punkt.  Zremisowali 2:2 z rezerwami Miedzi Legnica oraz ulegli 1:2 KS-owi Polkowice. Na swoim boisku zespół Stilonu z pewnością będzie jednak bardzo groźny. Gorzowianie nie przegrali bowiem u siebie od… 210 dni!

 

Kto jak kto, ale akurat piłkarze Śląska powinni wiedzieć, jak pokonać swoich najbliższych rywali. Jesienią w pięknym stylu zwyciężyli przy Oporowskiej 3:0, a hattrickiem popisał się Mariusz Idzik. - Pierwsza połowa w naszym wykonaniu była perfekcyjna, o ile w futbolu istnieje w ogóle takie pojęcie. Przeciwnik nawet przez moment nie doszedł do głosu. Byliśmy bezwzględni w ataku, a w obronie bardzo zdyscyplinowani – wspomina tamto starcie opiekun rezerw WKS-u.

 

Życzylibyśmy sobie, żeby w sobotę o godz. 15 na stadionie przy ul. Olimpijskiej w Gorzowie doszło do powtórki. Zwłaszcza, że zagrają ze sobą zespoły, które sąsiadują w tabeli. Śląsk zajmuję 5. pozycję z przewagą trzech „oczek” nad Stilonem.


Autor: Tomasz Szozda, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również