Wydarzenia

Poniedziałkowe gazety o Śląsku Wrocław

2015-03-30 09:50:00
Zapraszamy na poniedziałkowy przegląd prasy. Z dzisiejszych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły dotyczące Śląska Wrocław.

Fakt - Czy częściej będą trenować w ciemno

 
Piłkarze Śląska mają za sobą pierwszy trening w ciemno. Podczas piątkowych zajęć Marco Paixao i spółka ćwiczyli z reprezentacją Polski w piłce nożnej niewidomych. - Kilka metod takiego treningu można wykorzystać na co dzień w naszej pracy. Korzystali z tego chociażby Niemcy - mówi Faktowi Tadeusz Pawłowski. Czyżby w najbliższym czasie zawodnicy Śląska częściej trenowali z zasłoniętymi oczami?
 
To była niesamowita lekcja dla profesjonalnych zawodników. W piątek drużyna Pawłowskiego uczestniczyła w zajęciach z reprezentacją piłkarzy niewidomych. Każdy z zawodników WKS potwierdzał, jak wielki upór mają niepełnosprawni sportowcy.
 
- Trenowałem w parze z Mariuszem Pawelcem i było bardzo dobrze. Trochę się hamował, aby nie przyspieszyć biegu i nie prowadzić piłki w bardziej zdecydowany sposób - mówi niewidomy reprezentant Przemysław Kowalewski, który kilkakrotnie musiał pomóc Pawelcowi w odnalezieniu piłki.
 
Niewykluczone, że już w najbliższym czasie Tadeusz Pawłowski wprowadzi kilka metod treningu w ciemno do swojego zespołu.
 
- Podczas kursu na licencję UEFA mieliśmy wykład dotyczący właśnie tego typu zajęć. Trenując z opaską na oczach, piłkarz czuje się zagubiony na boisku, a kolega musi mu pomóc w orientacji. To jeden z elementów budowy dobrze rozumiejącego się zespołu - podkreśla Pawłowski.
 
 

Fakt - Danek zagrał, dziś szansa Wrąbla

 
W sobotę Kamil Dankowski zagrał 90 minut w wygranym spotkaniu reprezentacji Polski U-19 z rówieśnikami z Gruzji 4:1.
 
Zawodnik Śląska wystąpił na pozycji lewego obrońcy, czyli tam, gdzie najczęściej stawia na niego Tadeusz Pawłowski. Dziś młodzi Polacy i Gruzini rozegrają mecz rewanżowy, a w naszej bramce stanie Jakub Wrąbel. W sobotę musiał ustąpić miejsca Bartłomiejowi Drągowskiemu.
 
 

Przegląd Sportowy - Rumun strzela jak szalony

 
Trenerzy, korzystając z przerwy w rozgrywkach ekstraklasy, dozbroili drużynę lll-ligowych rezerw w piłkarzy, którzy grają w pierwszym zespole mato lub wcale (m.in. Juan Calahorro, Lukas Droppa, Krzysztof Ostrowski, Mateusz Machaj). Błysnął jednak Andrei Ciolacu. Rumun, który wciąż czeka na debiut w ekstraklasie, w trzech meczach rezerw zdobył już cztery bramki.
 

 

Słowo Sportowe - Śląsk zagrał w ciemno

 
Piłkarze Śląska w ubiegłym tygodniu odbyli trening z reprezentacją Polski niewidomych. Zawodnicy przekonali się, jak trudno jest grać w piłkę „na słuch”.
 
Od 20 do 30 sierpnia w Anglii zostanie rozegrany turniej finałowy mistrzostw Europy,  w którym wystąpi 10 drużyn. Polska reprezentacja jest jednym z faworytów do medali, ale aby zagrać w tym turnieju, Polacy potrzebując 100 tysięcy złotych. Kadra „blind football" zbiera fundusze na swój cel na specjalnej aukcji – o szczegółach której można dowiedzieć się pod adresem internetowym www.polakpotrafi.pl/blind.
 
Reprezentacja przygotowuje się do mistrzostw właśnie we Wrocławiu. - To, że mogliśmy dzisiaj spotkać się z piłkarzami Śląska, poznać ich, wspólnie pograć w piłkę, to jest wielka nobilitacja dla naszych chłopców. Oni śledzą to, co dzieje się w piłce nożnej. Większość z nich pochodzi z Wrocławia i dlatego trenujemy właśnie w tym mieście - opowiada Lubomir Prask, selekcjoner reprezentacji, który pracuje w Dolnośląskim Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Niewidomych i Słabowidzących we Wrocławiu.
 
 
Autor: Michał Mazur

Zobacz również