Wydarzenia

Przegląd czwartkowych mediów piszących o Śląsku

2015-10-01 09:25:00
Zapraszamy na czwartkowy przegląd najciekawszych wiadomości dotyczących Śląska Wrocław.

Przegląd Sportowy - Trenowali jak zapaśnicy

 

Przed prestiżowym meczem z Zagłębiem Lubin wrocławianie mieli bardzo nietypowe ćwiczenia. Trenerzy Śląska postanowili na chwilę zarządzić piłkarzom „zabawowy" tryb treningów. Na początek przygotowań do derbowego meczu z Zagłębiem Lubin zawodnicy stoczyli na zajęciach walną bitwę zapaśniczą z użyciem miękkich, obitych materiałem kostek.  

 

- Chcemy urozmaicić zajęcia - mówi trener Tadeusz Pawłowski, który kładzie duży nacisk na „team building" i różnego rodzaju zajęcia integracyjne. Szczególnie pożądane teraz, kiedy zawodnicy mogą czuć chwilowe znużenie sezonem. - Rok temu o tej porze mieli za sobą dziesięć meczów, a do przygotowań podeszli po trzech tygodniach przerwy urlopowej. Teraz mają już w nogach szesnaście spotkań, a przerwa letnia była zaledwie dwutygodniowa - wylicza szkoleniowiec.

 

W klubie dbają, żeby zawodnicy nie tylko nie nudzili się na treningach, ale i dobrze się czuli w swoim towarzystwie. Najbliższa przerwa na zgrupowanie kadry ma zostać wykorzystana na integrację. - Jedziemy w dolinę Baryczy. W planach mamy spływ kajakowy - ujawnia trener Pawłowski.

 

Gazeta Wyborcza - Derby podnoszą emocje

 

Przed wami derby ze Śląskiem. Rywal gra poniżej oczekiwań i może chcieć traktować mecz z Zagłębiem jak pojedynek na przełamanie.

Maciej Dąbrowski (piłkarz Zagłębia Lubin): Nie chcę zajmować się rywalem. Ich problemy nie są naszymi, niech sobie je rozwiązują sami. Derby to zawsze swego rodzaju loteria, w takich meczach pojawiają się dodatkowe emocje, a u nas gra przecież wielu wychowanków, są chłopaki z Lubina i to dla nich naprawdę szczególny mecz. Dla reszty też ważny: wiadomo - derby. Wierzę, że będzie dobrze.

 

Fakt - Dziś ma skończyć się spór o Danielewicza

 

Zespół ds. Ustalania Ekwiwalentu przy Polskim Związku Piłki Nożnej dziś ma po raz drugi wydać werdykt, czy Śląsk Wrocław powinien zapłacić Cracovii ekwiwalent za Krzysztofa Danielewicza (24 l.). Spór pomiędzy klubami dotyczy kwoty 150 tysięcy złotych za wyszkolenie pomocnika.

 

Związkowy zespół już raz orzekł, że Śląsk pieniędzy płacić nie musi, ale Cracovia zaskarżyła tę decyzję do Najwyższej Komisji Odwoławczej przy PZPN. To gremium stwierdziło z kolei, że należy rozpatrzyć sprawę od nowa.

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również