Wydarzenia

Przegląd wtorkowych artykułów o Śląsku

2015-12-22 10:30:00
1
Zapraszamy na tradycyjny poranny przegląd prasy. Z dzisiejszych gazet wybraliśmy najciekawsze artykuły dotyczące Śląska Wrocław.

Przegląd Sportowy -  Śląsk się podnosi

 

Na razie zmiana trenera w Śląsku przyniosła efekt. Pod wodzą trenera Romualda Szukiełowicza wrocławska drużyna wygrała dwa ostatnie jesienne mecze i zdołała wydostać się z dna tabeli. - Tworzy się prawdziwy zespół, który potrafi słuchać, co mówią partnerzy, nie obrażać się, tylko grać konsekwentnie. Zawodnicy walczyli przez 90 minut, a przed przerwą przeprowadziliśmy wiele składnych akcji. Stworzyliśmy też kilka bardzo groźnych sytuacji - chwalił piłkarzy szkoleniowiec wrocławian. (…)

 

Śląsk zaczął bardzo agresywnie, stwarzał sytuacje i dzięki strzałowi Petera Grajciara objął prowadzenie. Już przed przerwą goście mogli przesądzić losy rywalizacji, ale w dogodnych sytuacjach pudłował Kamil Biliński. - Bramki mu nie powiększę. Nie będę tu opowiadał, że cieszy mnie, że dochodzi do dogodnych okazji. Musi w takich sytuacjach włożyć piłkę do siatki. Podobnie jak Flavio Paixao, który też miał świetną sytuację, a jej nie wykorzystał - wyliczał szkoleniowiec. - Końcówka była zbyt nerwowa, bo niestety zawodnicy włączyli już myślenie: byle tylko nie stracić bramki. Na szczęście nie skończyło się to dla nas źle i święta spędzimy w dobrych humorach - mówił Szukiełowicz.

 

Gazeta Wyborcza - Uciekli ze strefy spadkowej!

 

To był arcyważny mecz Śląska. Stawką spotkania było miejsce w tabeli ekstraklasy na czas przerwy zimowej. Śląsk i Podbeskidzie ostatnio miały fatalną passę w lidze. Ewentualne zwycięstwo jednej drużyny sprawiało, że druga ekipa zakończy rok na ostatnim miejscu w tabeli.  Śląsk w porównaniu do poprzedniego ligowego meczu z Górnikiem Łęczna w Bielsku-Białej zagrał z dwoma zmianami w składzie. W „jedenastce" zabrakło Anglika Toma Hateleya i Kamila Dankowskiego. Zastąpili ich wracający do wyjściowego składu po ponad miesięcznej przerwie Peter Grajciar (ostatni raz od początku grał w przegranym 0:4 meczu z Cracovią). Trener Romuald Szukiełowicz postawił  też na wracającego po kontuzji Jacka Kiełba.

 

Śląsk mecz z Podbeskidziem rozpoczął w dobrym tempie. Często atakował, szczególnie skrzydłami, i dominował na boisku. Jedną z akcji bramką zakończył Peter Grajciar. Słowak w 11. minucie wykorzystał precyzyjne podanie od Jacka Kiełba, bez zastanowienia zdecydował się na strzał z dystansu i pokonał bramkarza gospodarzy Emilijusa Zubasa. Świetne okazje dla Śląska mieli też Ostrowski oraz Biliński, ale pudłowali. (…)

 

Śląsk spotkanie kończył w dziesiątkę, bo drugą żółtą kartkę zobaczył strzelec bramki Grajciar. W ostatnich minutach Śląsk bronił całą drużyną. Meczową piłkę miał Demjan, ale strzał Słowaka w efektowny sposób zatrzymał Wrąbel. Śląsk ostatecznie utrzymał zwycięstwo do końca spotkania. Po meczu wrocławscy piłkarze bardzo cieszyli się z wygranej. Dzięki niej awansowali z ostatniego miejsca tabeli na 14. pozycję, czyli przerwę zimową spędzą poza strefą spadkową.

 

Piłka Nożna - Podsumowanie jesieni: Śląsk Wrocław

 

Syndrom krótkiej kołdry

 

Śląsk konsekwentnie kroczy trasą wytyczoną przez chorzowski Ruch - sezony, które rozpoczyna w eliminacjach europejskich pucharów, kończy walką o utrzymanie. Kołdra we Wrocławiu jest zatem ewidentnie przykrótka, klubowa kadra liczebnie i jakościowo nie jest w stanie pogodzić występów na kilku frontach. Trudno jednak oprzeć się refleksji, że w obecnych rozgrywkach przy Oporowskiej dodatkowo zbyt długo zwlekano ze zmianą szkoleniowca. (…)

 

Prognoza na wiosnę. Śląsk płaci dobrze w porównaniu do krajowych konkurentów, budżet na wynagrodzenia dla zawodników jest we Wrocławiu aż o 50 procent wyższy niż na przykład w Gliwicach. Tyle że trudno zakładać, aby Piast stanowił zimą słabszy magnes dla klasowych piłkarzy niż balansujący nad przepaścią zespół Szukiełowicza. Mimo ewidentnych osłabień, kadra ćwicząca przy Oporowskiej nie jest nie tylko najsłabsza w lidze, ale wręcz uprawnia do snucia planów awansu do czołowej ósemki. Tyle że już nie w obecnym sezonie. W trwających rozgrywkach sukcesem będzie spokojne utrzymanie. Możliwe wyłącznie pod warunkiem bezbłędnych przygotowań na początku 2016 roku.

Autor: Mateusz Kondrat, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również