Wydarzenia

Przełamania nadszedł czas

2020-02-21 12:00:00
W 23. kolejce PKO Ekstraklasy Śląsk Wrocław zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Trójkolorowi spróbują przełamać serię meczów bez zwycięstwa w lidze, a także serię niekorzystnych wyników w spotkaniach z zabrzanami.
Z wyjazdu do Szczecina, Śląsk wrócił z jednym punktem. Remis na trudnym terenie to rezultat, jaki trzeba szanować, jednak patrząc na przebieg meczu, można stwierdzić, że trzy punkty były na wyciągnięcie ręki. Teraz wrocławianie wracają na własny stadion, gdzie zmierzą się z Górnikiem Zabrze. 
 
Celem Trójkolorowych na to spotkanie będzie przełamanie dwóch niekorzystnych serii. Pierwszą jest seria ligowa. Od pięciu spotkań wrocławianie nie zdołali zwyciężyć, a ostatni raz komplet punktów zgarnęli w starciu z Piastem Gliwice w 17. kolejce. Druga seria dotyczy bezpośrednich meczów z Górnikiem Zabrze. Ostatnia wygrana Śląska z tym rywalem miała miejsce 30 sierpnia 2014 roku. - Górnik to silny zespół. Rozmawialiśmy o nich w szatni i chłopaki mówili, że od długiego czasu nie mogą ich pokonać. Mamy nadzieję, że w piątek wygramy, bo potrzebujemy trzech punktów. Poprzednie mecze nie mają znaczenia. Liczy się to, co przed nami - mówił Dino Stiglec na przedmeczowej konferencji prasowej.
 
Patrząc na tabelę, Śląsk wydaje się faworytem tego spotkania. Wrocławianie mają na koncie 36 punktów i zajmują czwarte miejsce w ligowej tabeli. Górnik zgromadził 27 punktów i zajmuje dwunaste miejsce. - Polska liga jest nieprzewidywalna, nie można przewidzieć, że z zespołami będącymi teraz niżej w tabeli, mecze będą w jakiś sposób łatwiejsze. Dla nas niezmiennie najważniejszy jest zawsze ten najbliższy mecz. Mamy jeszcze 8 spotkań przed podziałem tabeli, trudnych przeciwników i dalekie wyjazdy. Każdy detal będzie ważny - mówił Vitezslav Lavička na przedmeczowej konferencji prasowej. 
 
Górnik w trakcie zimowego okienka transferowego dokonał dwóch wzmocnień. Do klubu dołączyli Słowacy - Erik Jirka i Roman Prochazka. Jirka pojawił się w składzie Górnika już w pierwszym meczu rundy wiosennej przeciwko Koronie Kielce, natomiast Prochazka zadebiutował w spotkaniu z Arką Gdynia. 
 
W porównaniu do spotkania z Pogonią, poprawie uległa sytuacja kadrowa Śląska. Do dyspozycji trenera Lavički ponownie będzie Israel Puerto, który wraca po przerwie spowodowanej zawieszeniem za żółte kartki. Gotowy do gry jest również Màrk Tàmas, który został już zgłoszony do rozgrywek PKO Ekstraklasy. 
 
W pierwszym spotkaniu Śląska z Górnikiem w tym sezonie padł bezbramkowy remis. Wrocławianie przeważali, jednak nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza zabrzan. Dzisiejszy mecz rozpocznie się o godzinie 20:30. 
Autor: Grzegorz Krawczyk, Fot. Krystyna Pączkowska

Zobacz również